fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Gryglas: Nie obejrzę filmu Sekielskich, tak jak nie przeczytam "Mein Kampf"

tv.rp.pl
Nie oglądałem tego filmu i nie będę oglądał - zapewnił kategorycznie poseł PiS Zbigniew Gryglas, poproszony o komentarz do filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" o pedofilii wśród księży. - Nie obejrzę tego filmu, tak jak nie przeczytam "Mein Kampf" - stwierdził kandydat do PE.

Poseł nie zgadza się ze stwierdzeniem, że Kościół nie poradził sobie ze zjawiskiem pedofilii, choć przyznał, że "mógł zrobić więcej".

Gryglas za "dobrą monetę" przyjął oświadczenie prymasa Polski kardynała Wojciecha Polaka o podejmowanych w tej kwestii działaniach. - Wierzę, że nastawienie Kościoła się diametralnie  zmieni - stwierdził Gryglas.

Czytaj także: "Tylko nie mów nikomu": Ksiądz Olejniczak odchodzi z kapłaństwa

Na pytanie, dlaczego tak kategorycznie twierdzi, że nie obejrzy filmu braci Sekielskich, Gryglas odparł, że nie oglądał spektaklu "Klątwa", nie obejrzał filmu Wojciecha Smarzowskiego "Kler", a filmu Sekielskich nie obejrzy, bo słyszał "redaktora, który przygotowywał ten film" i w jego mniemaniu nie było to nastawienie obiektywne do sprawy.

Powiedział również, że nie twierdzi, że film przedstawia "fikcyjne obrazy", ale rzeczywistość można przedstawiać w różny sposób. - Raz jeszcze podkreślam -  to marginalne zjawisko i nie można tu stosować uogólnień na cały Kościół i wspólnotę ludzi wierzących.

Gryglas przyznał, że widział jedynie krótkie fragmenty dokumenty "Tylko nie mów nikomu". Na zarzut, ze trudno film oceniać nie oglądając go odparł: - Nigdy nie przeczytam Mein Kampf", ale mogę powiedzieć, że ta książka prowadziła do zbrodni największej na świecie. Nie zestawiam, daję przykład.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA