fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Małgorzata Wassermann: Trafna analiza Morawieckiego na taśmach

Małgorzata Wassermann
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Z wielką satysfakcją słucham, że nie handluje się tam Ciechem, ani nie ma tam rozmowy o blokowaniu kontroli w stosunku do żony jednego z ministrów. Jest analiza sytuacji, w dodatku bardzo trafna - mówiła o wypowiedziach premiera Mateusza Morawieckiego ujawnionych na taśmach kandydatka PiS na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann w Polsat News.

- Kiedy Donald Tusk zostanie przesłuchany przez pani komisje? - 5 listopada 2018 roku. - To jest uzgodnione? - To nie jest uzgodnione, bo z panem Romanem Giertychem nie da się niczego uzgodnić. On dyskutuje na Twitterze i w mediach. Robi to w sposób mało elegancki. Takich rozmów nie prowadzimy. - Ale ten termin odpada? - Ja takiej informacji nie dostałam, a nie śledzę ekscesów Romana Giertycha, który robi wszystko, by zaistnieć medialnie. Ja wezwałam świadka, a pan Giertych jest dla mnie mało istotną osobą w tym postępowaniu - mówiła Wassermann w rozmowie z Piotrem Witwickim.

Raport komisji jest praktycznie gotowy. Trzeba przesłuchać ostatniego świadka i spiąć w całość.

O akcji poznaj Gosię

Ja w pracy jestem śmiertelnie poważna. Całe życie zajmuję się ludzkimi sprawami i trudnymi sprawami. To nie znaczy, że nie jestem normalną osobą, która jeździ na rowerze, chodzi o kina i się śmieje. Państwo zarzucacie mi, że jestem robotem w pracy i jestem, bo jestem profesjonalna. Prywatnie jestem zupełnie normalna i krakowianie mają prawo poznać tę Gosię.

O Łukaszu Gibale

Nie będę się dogadywać z tym panem z jednego prostego powodu: ten pan nie ma żadnej kariery zawodowej, którą może pokazać. Nie może powiedzieć, że jego ręce wypracowały coś dla Krakowa. Propozycje pana Gibały, to jest coś kompletnie oderwanego od rzeczywistości. Krakowianie są racjonalni i wierzę w to, że to są tylko obietnice. Pan powiedział, że jest aktywny. Tak, ale ja mam pieniądze z pracy własnych rąk albo tego, co dostałam w budżecie. Nie mam 50 milionów, które ma pan Gibała, bo normalny człowiek nie ma takich pieniędzy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA