Ogólnopolska akcja prowadzona przez Komendę Główną Policji dotyczy kierowców, którzy podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy, nie używając zestawów głośnomówiących lub słuchawkowych. W ramach działań na drogi w całej Polsce wyjedzie około tysiąca policjantów więcej niż zwykle. Kontrole potrwają od godz. 6 do 22.

Trzeba uważać bo podczas podobnych akcji policjanci wykrywają nawet kilkakrotnie więcej wykroczeń niż podczas normalnego dnia służby.

Czytaj też:

Mandaty za rozmowę przez komórkę - kierowcy pod lupą

Sąd: nie będzie mandatu za używanie komórki podczas jazdy, bo policja nie zadbała o dowody

Według Instytutu Transportu Samochodowego używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy obniża zdolność prawidłowego prowadzenia pojazdu, a przede wszystkim negatywnie wpływa na czas reakcji podczas hamowania, utrzymywanie bezpiecznej odległości i właściwą reakcję na sytuację na drodze.

Jak szacuje ITS, kierowca na każdy kilometr jazdy musi podjąć od 8 do 12 decyzji, mając na to nierzadko mniej niż pół sekundy. Podczas rozmowy telefonicznej, która może wprowadzać w stan stresu lub euforii, mózg otrzymuje zwiększoną liczbę informacji, co wpływa negatywnie na prowadzenie pojazdu.

Z kolei z badań prowadzonych przez brytyjskich i amerykańskich naukowców wynika, że osoba rozmawiająca przez telefon komórkowy w czasie jazdy stwarza takie samo zagrożenie jak osoba po spożyciu alkoholu dochodzącym nawet do 1 promila.