fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

500 plus: dieta z tytułu podróży służbowych obniża szanse na świadczenie - wyrok WSA

Adobe Stock
Należność z tytułu podróży służbowych poza granicami kraju wlicza się do dochodu rodziny ustalanego na potrzeby świadczenia wychowawczego.

Przy ustalaniu prawa do świadczeń rodzinnych muszą być bowiem brane pod uwagę rzeczywiste dochody rodziny, uzyskiwane ze wszystkich źródeł.

Dochód w czteroosobowej rodzinie znacznie wzrósł, gdy ojciec dwójki dzieci znalazł pracę w prywatnej firmie przewozowej jako kierowca zagraniczny. W marcu 2017 r. było to 1,5 tys. zł w przeliczeniu na członka rodziny, podczas gdy kryterium dochodowe uprawniające do wypłaty 500+ na pierwsze dziecko wynosi 800 zł. Toteż wypłatę świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko zawieszono, a kwoty wypłacone na ten cel w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wójt gminy uznał za nienależnie pobrane i nakazał ich zwrot.

Czytaj też: 500 plus: co ze świadczeniem, gdy rodzic jest za granicą

Kobieta odwołała się. Z umowy o pracę wynika, że kierowca będzie otrzymywał diety za podróże służbowe za granicą. Diety z tego tytułu nie podlegają wliczeniu do dochodu rodziny na podstawie ustawy o świadczeniach rodzinnych – twierdziła. Są to należności, które nie powiększają dochodu rodziny, lecz jedynie rekompensują zwiększone lub pełne koszty wyżywienia pracownika w czasie wykonywania podróży służbowych poza granicami kraju. Przysługują niezależnie od wynagrodzenia, nie są opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych i nie odprowadza się od nich składek ZUS.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej utrzymało w mocy decyzję wójta. Wdało się też w szczegółowe wyjaśnienia, jak rozumieć i obliczać dochód na podstawie ustawy o świadczeniach rodzinnych, a nie innych ustaw, jak podatkowe czy dotyczące zatrudnienia. Na koniec przypomniało, że w decyzji z 2016 r. przyznającej świadczenie wychowawcze zaznaczono, iż o uzyskaniu dochodu związanego z podjęciem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej należy niezwłocznie powiadomić organ pierwszej instancji. Brak takiej informacji może spowodować, że świadczenie stanie się nienależnie pobrane. Odwołująca się wiedziała, że jej mąż otrzymuje diety – co wynika z umowy o pracę przedłożonej w lutym 2017 r. Poinformowała jednak o tym dopiero w październiku 2017 r., przedkładając zaświadczenie o zarobkach męża w marcu 2017 r.

Wnosząc sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżąca zarzuciła, iż błędnie przyjęto, że nie poinformowała o okolicznościach mających wpływ na zmianę dochodu rodziny. A tym samym, że pobrała świadczenie na pierwsze dziecko w złej wierze. Ponownie też zakwestionowała wliczenie diet za wykonywanie pracy kierowcy w transporcie międzynarodowym do dochodu rodziny.

WSA podtrzymał ocenę, że kwoty 500+ wypłacone w okresie od 1 kwietnia 2017 r. do 31 października 2017 r. na pierwsze dziecko były nienależnie pobranymi świadczeniami. Przy ustalaniu prawa do świadczeń rodzinnych muszą być bowiem brane pod uwagę dochody rodziny uzyskiwane ze wszystkich źródeł, także przychody nieopodatkowane, jak np. diety, w tym diety na pokrycie kosztów związanych z podróżami służbowymi poza granice kraju – orzekł sąd. Dochód uzyskany z tytułu pracy za granicą spowodował przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do pobierania 500+ na pierwsze dziecko. Skarżąca miała więc obowiązek wykazania wszystkich dochodów z tytułu zatrudnienia męża, a nie dokonywania oceny, które z nich powinny być przedstawione, a których nie dotyczy taki obowiązek – stwierdził WSA i oddalił skargę.

Sygnatura akt: IV SA/Gl 539/18

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA