Reklama

Dlaczego Petru odchodzi z polityki? Ucieka przed kłopotami

Ryszard Petru ucieka do przodu przed kłopotami. PKW złożyła wniosek o wykreślenie z rejestru jego byłej partii.

Aktualizacja: 05.07.2019 16:53 Publikacja: 04.07.2019 19:07

Dlaczego Petru odchodzi z polityki? Ucieka przed kłopotami

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

18 czerwca do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek PKW o wykreślenie Teraz! z ewidencji partii politycznych – dowiedziała się „Rzeczpospolita" w sądzie. Poseł Ryszard Petru spóźnił się ze złożeniem sprawozdania finansowego aż 26 dni. Ustawa o partiach politycznych jest w tym względzie bardzo restrykcyjna. – Sąd nie bada, dlaczego tak się stało. Ustawa nie daje takiej możliwości. Nawet dzień spóźnienia w złożeniu sprawozdania jest przesłanką do wykreślenia partii z ewidencji – tłumaczy nam Krzysztof Lorentz, dyrektor Zespołu Kontroli Finansowania Partii Politycznych i Kampanii Wyborczych PKW.

30 czerwca na Twitterze Ryszard Petru poinformował, że kończy karierę w polityce i nie będzie kandydował do Sejmu. „Przyszły rząd zderzy się z napiętym budżetem i koniecznością zaspokojenia obietnic, na które nie ma finansowania" – tłumaczył szef Teraz!, podkreślając, że opozycja nie podziela tych obaw, a więc godzi się na to.

Decyzja Petru jest o tyle zaskakująca, że dwa dni wcześniej „Rzeczpospolita" opisała, iż 10 maja Ryszard Petru złożył w sądzie wniosek o wykreślenie partii Teraz! i o wpis dla nowej partii o łudząco podobnej nazwie – Teraz! Ryszarda Petru. Powodem był fakt, że – jak tłumaczył nam Adam Kądziela, pracownik Petru od grudnia ubiegłego roku – w sądzie przeciągały się procedury o zmianę nazwy z Liberalno-Społeczni na Teraz! Władze partii uznały, że prościej będzie zlikwidować partię i utworzyć nową o prawie identycznej nazwie.

Wygląda to jednak na sprytny skok do przodu. – Chyba lepiej wygląda sytuacja dla polityka, że sam likwiduje partię, niż robi to sąd z powodu zaniedbania – mówi nam jeden z polityków kiedyś bliski Petru. Zarząd wiedział bowiem, że PKW wniosek o likwidację złoży, a sąd zapewne rozstrzygnie ją albo w czasie wakacji, albo tuż po.

Jak podkreśla dyr. Krzysztof Lorentz z PKW, szef partii, która została wykreślona z ewidencji za spóźnienie lub niezłożenie sprawozdania finansowego, nie ponosi żadnych konsekwencji prawnych. – Także w przypadku nazwy jest tak, że decyzja sądu o likwidacji partii „zwalnia" nazwę i można ją wykorzystać powołując do życia zupełnie nowy podmiot – tłumaczy Lorentz.

Reklama
Reklama

– W obu przypadkach (likwidacji z wniosku PKW, co jest formalnością, i drugiego złożonego przez Petru – przyp. aut.) nie zapadło orzeczenie kończące – informuje nas sekcja prasowa warszawskiego sądu.

W 2016 r. Nowoczesna Ryszarda Petru miała otrzymać z budżetu państwa ponad 6 mln zł subwencji. Ale otrzymała tylko pierwszą transzę – z powodu naruszenia kodeksu wyborczego PKW odrzuciła jej sprawozdanie finansowe. Popełniono formalny błąd – środki pochodzące z rachunku bieżącego partii (z kredytu) nie zostały zwrócone wpłacającemu, ale przyjęte przez Komitet i wydatkowane na kampanię? wyborczą. Nastąpił przepadek na rzecz Skarbu Państwa nie tylko 1,9 mln zł z kredytu Nowoczesnej, ale zabrano jej także subwencję.

Nowoczesna popełniła jeszcze jeden błąd: nie odwołała się do Sądu Najwyższego – tak zrobiły SLD i Razem, zarzucając przepisom niekonstytucyjność. SN odesłał pytanie do TK, ale do dziś nie wydał postanowienia w tej sprawie. Dzięki temu SLD i Razem do dziś otrzymują państwową subwencję. W czwartek po południu Ryszard Petru poinformował nas esemesem, że „organy statutowe partii podjęły decyzję o wyrejestrowaniu partii (Teraz! Ryszarda Petru) z ewidencji partii politycznych".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Kto w Sejmie trzyma „małą łyżkę”? Sylwetka Bartosza Machalicy, stratega Włodzimierza Czarzastego
Polityka
Tajne koszty premierowskiej imprezy z okazji Tysiąclecia Korony Polskiej
Polityka
Rada Krajowa Polski 2050 podjęła decyzję. Będzie głosowanie na przewodniczącego
Polityka
Partia Grzegorza Brauna znów podważa komory gazowe. Ale tę teorię obalili już sami negacjoniści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama