Reklama

Debata w Kijowie: kandydaci padli na kolana

W Kijowie odbyła się debata kandydatów na prezydenta. MSW szacuje, że na stadionie "Olimpijskim" w Kijowie zebrało się 60 tys. widzów.
Petro Poroszenko i Wołodymyr Zełenski

Petro Poroszenko i Wołodymyr Zełenski

Foto: AFP

Debata starającego się o reelekcję prezydenta Petra Poroszenki i aktora kabaretowego Wołodymyra Zełenskiego rozpoczęła się o 19.00. Rozmowę moderowali znani ukraińscy dziennikarze Andrij Kulikow i Ołena Froliak. Na powitanie kandydaci uścisnęli sobie dłonie, a tuż potem zaczęła się fala wzajemnych oskarżeń, która trwała przez nieco ponad godzinę.

Debatę rozpoczął Zełenski, który oświadczył, że w 2014 roku popierał Poroszenkę jako kandydata na prezydenta . - Pomyliłem się, wszyscy się pomyliliśmy. Czy mogliśmy sobie wyobrazić, że jego "żyć po nowemu" dla nas będzie oznaczało "przeżyć"? Czy mogliśmy wyobrazić, że jego "zakończę wojnę w dwa tygodnie" skoczy się dla nas Iłowajskiem i Debalcewem (trwały tam najcięższe walki w Donbasie w 2014 roku - red.)? Czy mogliśmy sobie wyobrazić, że jego obietnice dotyczące wzbogacenia Ukraińców będą oznaczały wzbogacenie jego ludzi? Czy mogliśmy sobie wyobrazić, że na "rewolucji godności" skorzystają niegodni ludzie?- zaatakował Poroszenkę Zełenski.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama