Znany rosyjski portal Lenta.ru, powołując się jednocześnie na kilka źródeł twierdzi, że wiceszef MSZ Białorusi Oleg Krawczenko zaproponował niedawno w Waszyngtonie przeprowadzenie na terenie Białorusi manewrów NATO.
Wiceszef białoruskiej dyplomacji miał też poprosić Amerykanów o wysłanie na Białoruś specjalistów ds. sieci społecznościowych oraz kontroli w sieci. Takie propozycje miały paść, jak twierdzi rosyjski portal, podczas zamkniętego spotkania w biurze Atlantic Council w Waszyngtonie, w którym 31 stycznia brał udział białoruski dyplomata.
Portal twierdzi, że prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko ostatecznie podjął decyzję w sprawie poprawy relacji z Zachodem, po tym jak Rosja nie zgodziła się na kompensowanie strat Białorusi z powodu przeprowadzanego przez Rosję manewru podatkowego.
Od pierwszego stycznia Białoruś musi płacić więcej za rosyjską ropę - a w ciągu najbliższych pięć lat kraj może stracić w związku z tym nawet 10 mld dolarów.
Pod koniec stycznia występując podczas Wielkiej Gali Liderów Polskiego Biznesu, amerykański generał Ben Hodges, zachęcał polskich przedsiębiorców do inwestowania na Białorusi. - Jeśli Białoruś będzie w stanie zwiększyć swoje poczucie samowystarczalności oraz suwerenności i będzie kontynuować sprzeciw wobec rosyjskich prób umieszczenia tam swoich wojsk, wtedy możemy być pewniejsi bezpieczeństwa Polski, Litwy oraz Łotwy - mówił Hodges.