fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Turcja wycofała się z Konwencji Stambulskiej

Recep Tayyip Erdogan
AFP
Turcja 1 lipca oficjalnie wycofała się z tzw. Konwencji Stambulskiej - czyli Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej - informuje Reuters.

Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, ogłosił wycofanie się Turcji z Konwencji Stambulskiej w marcu.

W całej Turcji przeciwko porzuceniu Konwencji Stambulskiej protestowały tysiące osób.

- Będziemy kontynuować naszą walkę - zapowiedziała Canan Gullu, prezes Federacji Stowarzyszeń Tureckich Kobiet.

- Turcja strzela sobie w stopę tą decyzją - dodała.

Zdaniem Gullu od marca kobiety w Turcji mają większe opory przed proszeniem o pomoc i rzadziej ją uzyskują, gdy padają ofiarą przemocy. Tymczasem epidemia COVID-19, która jest źródłem problemów finansowych dla wielu osób napędza falę przemocy wobec kobiet.

Konwencja Stambulska z 2011 roku stawia swoim sygnatariuszom cel, jakim jest przeciwdziałanie przemocy domowej i promowanie zasad równości.

Wycofanie się Ankary z Konwencji skrytykowały USA i UE.

Rządząca Turcją Partia Sprawiedliwości i Rozwoju uważa, że Konwencja podważa fundamenty tradycyjnej rodziny, które chronią społeczeństwo.

Konserwatyści w Turcji uważają też, że Konwencja promuje homoseksualizm poprzez promowanie zasady zakazu dyskryminacji w oparciu o orientację seksualną.

"Wycofanie się naszego kraju z Konwencji nie będzie prowadzić do żadnego prawnego ani praktycznego ograniczenia prewencji jeśli chodzi o przemoc wobec kobiet" - głosi komunikat kancelarii tureckiego prezydenta.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA