Reklama

Taśmy Obajtka. Wniosek o zbadanie autentyczności nagrań

Będziemy domagać się, żeby prokuratura przeprowadziła badanie czy zleciła wykonanie czynności biegłym, którzy mieliby ustalić autentyczność pochodzenia nagrań, które następnie były szeroko omawiane w mediach - powiedział pełnomocnik prezesa Orlenu Daniela Obajtka.

Aktualizacja: 17.03.2021 09:18 Publikacja: 17.03.2021 08:36

Taśmy Obajtka. Wniosek o zbadanie autentyczności nagrań

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

zew

We wtorek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek poinformował, że złożył do CBA wniosek o weryfikację swoich finansów. "Kontrola zostanie przeprowadzona przez właściwe służby, a nie posłów opozycji robiących happeningi przed moim domem" - dodał.

Oświadczenie w tej sprawie wydało też CBA, które podało, że dwukrotnie weryfikowało składane przez Daniela Obajtka oświadczenia majątkowe.

Czytaj także:
Daniel Obajtek: Mogę mieć majątek, ja go nie ukrywam

Do oświadczenia CBA odniósł się w środę pełnomocnik Obajtka mec. Maciej Zaborowski. - Muszę przyznać, że zarówno ja, jak i mój klient jesteśmy bardzo pozytywnie może nie tyle zaskoczeni, ale zadowoleni z szybkiej reakcji CBA na nasz wniosek o przeprowadzenie kontroli - powiedział.

"W Polsce służby działają niezależnie od zarzutów"

- Mamy oczywiście nadzieję, że kontrola będzie równie szybka i wyjaśni wszelkie wątpliwości. Ale muszę powiedzieć, że w pewnym sensie było to dla nas zaskoczenie. Z tego oświadczenia Daniel Obajtek dowiedział się, że w roku 2018 przeprowadzona została dodatkowa kontrola jego oświadczeń majątkowych za lata 2013-2018, trzynastu oświadczeń majątkowych, oraz jego całego stanu majątkowego - mówił Zaborowski.

Reklama
Reklama

Podkreślił, że z oświadczenia CBA "jasno wynika", że kontrola miała miejsce, kiedy Obajtkowi nie stawiano żadnych zarzutów i nie wykazała żadnych nieprawidłowości. - Jest to dla nas pewnego rodzaju zaskoczenie, ale świadczy to oczywiście o tym, że w Polsce służby działają niezależnie od zarzutów, które mają charakter polityczny, bądź które stawiane są przez niektóre media - dodał pełnomocnik.

Maciej Zaborowski zaznaczył, że kontrola obejmowała czas do roku 2018. - Dlatego w imieniu mojego klienta deklaruję, że w jak najszybszym czasie sami, z własnej woli, dostarczymy dokumenty za lata 2019-2020, czyli za okres, który nie był badany, tak żeby CBA także mogło się wypowiedzieć w tym zakresie - zapowiedział.

Sprawdzenie autentyczności taśm

Pełnomocnik poinformował także, że dziś do Prokuratury Krajowej z inicjatywy Daniela Obajtka wpłynie wniosek o przeprowadzenie kontroli postanowienia Prokuratury Rejonowej w Krakowie z 2016 r. o "odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie tzw. rzekomego składania fałszywych zeznań przez Daniela Obajtka".

- To ta sprawa, w której jedna z osób złożyła zawiadomienie na Daniela Obajtka wraz z taśmami, które stały się materiałem szeroko komentowanym w przestrzeni publicznej, w mediach - powiedział Zaborowski.

- Będziemy domagać się nie tylko, żeby prokuratura zbadała prawidłowość prawomocnego postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa w tej sprawie, ale także, żeby prokuratura przeprowadziła badanie czy zleciła wykonanie czynności biegłym, którzy mieliby ustalić autentyczność pochodzenia nagrań, które następnie były szeroko omawiane w mediach - mówił pełnomocnik.

- Mamy nadzieję, że po przeprowadzeniu tych czynności zostaną rozwiane wszelkie wątpliwości co do ewentualnego pochodzenia źródła tych taśm oraz ich oryginalności bądź też nie - dodał.

Reklama
Reklama

Pełnomocnik stwierdził, że "Daniel Obajtek nie ma nic do ukrycia". - Jeżeli będą pojawiać się kolejne tego typu zarzuty, to będziemy z całą stanowczością dążyć do tego, żeby te zarzuty zostały w jak najszerszym zakresie wyjaśnione - oświadczył.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama