fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Giertych: Stary, dobry Jarek wrócił

Fotorzepa, Robert Gardziński
"Pakty stabilizacyjne, kryzysy koalicji, straszenia wyborami, przeciąganie posłów. Potem spektakularne godzenie się. Totalny brak zaufania. I znowu kryzys. I tak bez końca" - pisze na Twitterze o kryzysie w Zjednoczonej Prawicy były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, były lider LPR Roman Giertych.

"Stary, dobry Jarek wrócił. Gdzieś go nam na 5 lat ukradli, ale jest! Znalazł się!" - pisze Giertych komentując kryzys do jakiego doszło w rządzącej koalicji, po tym jak Solidarna Polska i Porozumienie nie poparły forsowanej przez PiS tzw. Piątki dla zwierząt - nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, zakazującej m.in. hodowli zwierząt futerkowych oraz eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego.

W kolejnym wpisie Giertych nazywa określenie "Zjednoczona Prawica" "najnowszym oksymoronem".

Jednocześnie Giertych przekonuje, że "jeszcze tym razem się dogadają".

"Usiądą razem. Podpiszą, że na zgodę zniszczą jakiś jeszcze funkcjonujący kawałek Polski. Ale nie będą sobie już ufać. Każdy z nich będzie uważał, że chcą go załatwić. Będą spać z otwartymi oczami. Aż wreszcie wybuchnie wojna, która ich zmiecie" - przewiduje.

W kontekście ustawy przyjętej przez Sejm Giertych pyta czy "Kaczyński z Lewicą zdelegalizują udój mleka", co - jak podkreśla - jest postulatem europoseł Sylwii Spurek, która podziękowała Kaczyńskiemu za przeforsowanie Piątki dla zwierząt.

"Kobieta nie jest mężczyzną. Mężczyzna nie jest kobietą. Zwierzę nie jest człowiekiem. Wokół tych prawd będzie się toczyć największy spór w następnych latach pomiędzy rozumem, a ciemnotą" - podsumowuje Giertych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA