fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Dworczyk za wyborami 28 czerwca. "To ostatni termin"

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Przeprowadzenie pierwszej tury wyborów prezydenckich po 28 czerwca powodowałoby, że po 6 sierpnia nie będzie wybranego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej - stwierdził na antenie radiowej Jedynki szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Minister Dworczyk był pytany o datę wyborów prezydenckich, które pierwotnie miały odbyć się 10 maja. - Mam nadzieję, że ten termin 28 czerwca zostanie dochowany, bo trzeba wyraźnie powiedzieć, że jest to ostatni termin, w który można przeprowadzić wybory, chcąc dochować wszystkich pozostałych terminów i zobowiązań nałożonych przez prawo, żeby po 6 sierpnia Polska miała prezydenta - powiedział.

"Wierzę, że senatorowie PO nie ulegną pokusie"

Według szefa KPRM, przeprowadzenie pierwszej tury później niż 28 czerwca sprawiłoby, że po 6 sierpnia nie będzie wybranego prezydenta.

Uchwalona przed tygodniem ustawa o szczególnych zasadach organizacji wyborów prezydenckich, zakładająca głosowanie w lokalach i korespondencyjne, trafiła do Senatu.

- Wierzę, że propaństwowa postawa zwycięży, że senatorowie Platformy Obywatelskiej nie ulegną pokusie politycznego rozgrywania tej sytuacji i że ustawa (...) zostanie sprawnie przeprocedowana. Dla mnie takim optymistycznym faktem są wypowiedzi polityków spoza Zjednoczonej Prawicy, którzy również wskazują, że tych terminów należy dochować, bo należy przestrzegać konstytucji - stwierdził Dworczyk.

Co z odmrażaniem gospodarki?

Minister był też pytany o wypowiedzi członków rządu na temat odmrażania gospodarki. - Bardzo chciałbym, żeby nasze życie wracało do normy obowiązującej przed czasami pandemii, natomiast trzeba sobie jasno powiedzieć: te wszystkie działania do tej pory rząd podejmował bardzo roztropnie i będzie działał rząd Mateusza Morawieckiego również w przyszłości w ten sposób - zadeklarował.

Powiedział, że wszelkie decyzje dotyczące odmrażania gospodarki i życia społecznego "podejmowane są na bazie wytycznych ekspertów, lekarzy wirusologów i w oparciu o prowadzoną niemal codzienne ewaluację tego, jaki mamy stan, jaką mamy sytuację w Polsce".

- Jeśli nadal będzie spadać liczba zachorowań, jeśli dane będą się poprawiać, to wtedy rzeczywiście będziemy dążyli do tego, żeby maksymalnie likwidować wszelkiego rodzaju ograniczenia, w tym również dotyczy to przekraczania granic czy pełnego odmrażania gospodarki - dodał zastrzegając, że rząd "robi to etapami".

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA