fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Spychalski: Prezydent nie wiedział, że jest nagrywany

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Nagranie z prezydentem ma charakter prywatny. Pan prezydent nie wiedział, że jest nagrywany - tak rzecznik głowy państwa Błażej Spychalski skomentował nagranie, w którym Andrzej Duda mówi o hipokryzji sędziów.

W mediach społecznościowych pojawił się film, nagrany podczas wizyty Andrzeja Dudy u Krystyny Barchańskiej, matki zabitego podczas stanu wojennego, wówczas 17-letniego Emila.

Rozmawiając z kobieta Duda stwierdził m.in., że "poziom zakłamania tego towarzystwa i jego hipokryzji" go "osłabia".

Zareagował tak na informację, że część środowiska sędziowskiego porównuje zmiany w sądownictwie proponowane przez PiS do stanu wojennego. Takiego sformułowania użył m.in. sędzia Igor Tuleya.

Spychalski, pytany o słowa prezydenta, zaznaczył, że Andrzej Duda odwiedzał "mamę prawdziwiej, realnej ofiary stanu wojennego". I gdy usłyszał porównania projektu PiS do stanu wojennego" użył, zdaniem Spychalskiego, "najdelikatniejszego sformułowania".

Spychalski dodał również, że prezydent nie wiedział, ze jest nagrywany, a nagranie ma charakter prywatny.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA