Jakubiak podkreślił, że Polska ma powody do radości - jej prezydent jest przyjmowany w Stanach Zjednoczonych jako równorzędny partner, a to się "bardzo rzadko zdarza".

Na opisywaną w amerykańskich mediach wizytę Dudy w USA polityk patrzy w kontekście korzyści Polski, a nie samego prezydenta.

- My, jako ten czarny lud Europy, pokazywani byliśmy przez Niemcy, Francję w kontekstach łamania prawa, braku demokracji, faszyzmu i Bóg raczy wiedzieć czego tam - mówił Jakubiak. - Tymczasem okazuje się, że można na Polskę patrzeć z powodu chociaż historii naszej, naszych predyspozycji demokratycznych.

Traktowana jako sukces wizyta pary prezydenckiej w USA i podpisanie w jej trakcie umowy o zwiększeniu liczebności wojsk amerykańskich w Polsce, kontraktu gazowego czy niewykluczone w najbliższej przyszłości zniesienie wiz, może zapewnić Andrzejowi Dudzie drugą kadencję - uważa Jakubiak.

- Donald Tusk o białym koniu może zapomnieć. Zostanie mu tylko osiołek - stwierdził.