Reklama

Bronisław Komorowski: Sporo osób ukrywa, że popiera opozycję

- W Polsce jest coraz więcej strachu - uważa były prezydent Bronisław Komorowski. Jego zdaniem coraz więcej osób ukrywa, że popiera partie opozycyjne.

Aktualizacja: 23.12.2017 20:59 Publikacja: 23.12.2017 20:44

Bronisław Komorowski: Sporo osób ukrywa, że popiera opozycję

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

W ten sposób Komorowski tłumaczył wysoki wynik Prawa i Sprawiedliwości w sondażach. W nowym sondażu przeprowadzonym przez KANTAR Millward Brown PiS popiera 38 proc. respondentów. Czytaj więcej

- Jest spora liczba ludzi, i chyba będzie rosła, którzy tak chętnie nie ujawniają już dzisiaj swoich poglądów politycznych, jeśli one są za opozycją - mówił w TVN24 Komorowski.

- PiS straciło około pół miliona głosów w stosunku do tych, które na nich zostały oddane w 2015 roku, ale z drugiej strony w wymiarze procentowym zyskało, bo nie zyskuje opozycja - dodał.

Komorowski komentował również podpisanie przez Andrzeja Dudę ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

- Chciałbym przypomnieć panu prezydentowi, że przysięgał na konstytucję. Przysięgać na coś, czego się samemu nie szanuje albo łamie, to się ociera o krzywoprzysięstwo - powiedział.

Reklama
Reklama

Zdaniem byłego prezydenta Polacy znaleźli się na "dramatycznym zakręcie". - Wprowadzając w życie ustawy likwidujące de facto niezależność sądownictwa polskiego od polityków, od partii politycznych, i jednocześnie wprowadzając te zmiany w ordynacji wyborczej, gdzie minister spraw wewnętrznych dostaje gigantyczne uprawnienia w stosunku do komisji wyborczej, już w moim przekonaniu wchodzimy w etap następny, kiedy mechanizmy demokratyczne będą miały coraz mniejsze znaczenie, a coraz większe znaczenie realna wola partii rządzącej - ocenił Komorowski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jaki plan na prezydenturę ma Karol Nawrocki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Jest decyzja sądu w sprawie nieruchomości Zbigniewa Ziobry
Polityka
Parytet nominacji, roszady na stanowiskach, a może dalszy klincz? Co dalej z konfliktem o nominacje ambasadorskie
Polityka
KO bojkotuje spotkanie u Nawrockiego. Prof. Flis: Ułatwiają prezydentowi życie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama