fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Mimo zdalnej nauki fiskus nie widzi powodu do wznowienia ulgi na internet

Adobe Stock
Nauka zdalna to nie powód, by wprowadzać podatkowe preferencje dla rodziców uczniów biorących udział w zdalnych lekcjach – uważa Ministerstwo Finansów.

Już od ponad roku większość dzieci uczestniczy w lekcjach przez internet, a to oznacza dodatkowe koszty dla ich rodziców, którzy muszą zadbać o dostęp do sieci. Mimo iż ulga na internet formalnie jeszcze obowiązuje, to skorzystać mogą z niej ci, którzy nie zrobili tego wcześniej (przysługuje tylko przez dwa lata). Resort finansów nie zgadza się z postulatem, by ulgę przywrócić.

Taki pomysł zgłosiła grupa posłów KP w interpelacji nr 20626. Według nich z nauki zdalnej korzysta obecnie 4,6 mln uczniów szkół podstawowych i średnich. Ich rodzice i opiekunowie powinni więc zostać zwolnieni przynajmniej z części kosztów. Rozwiązaniem byłoby wprowadzenie ulgi internetowej za 2020 r.

Czytaj także:

„Ministerstwo nie prowadzi prac mających na celu zmianę obecnie obowiązujących zasad korzystania z ulgi na internet" – odpowiedział na interpelację wiceminister finansów Jan Sarnowski.

Według niego konsumenci mają obecnie duży wybór planów taryfowych (zarówno stacjonarnego, jak i mobilnego internetu), dzięki czemu korzystanie z sieci stało się tańsze i bardziej dostępne. „Roczna opłata z tytułu użytkowania sieci internet jest niejednokrotnie niższa od limitu odliczenia, czyli 760 zł. Nie wymaga zatem długofalowego wsparcia w postaci preferencji podatkowej" – twierdzi MF.

Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej w 2020 r. średnie minimalne koszty użytkowania internetu wzrosły o około 10 proc. w porównaniu z ubiegłymi dwoma latami.

Przypomnijmy, że ulga pozwala odliczyć od dochodu 760 zł rocznie wydatków na internet. Od 2013 r. przysługuje wyłącznie w kolejno po sobie następujących dwóch latach, jeśli w okresie poprzedzającym te lata podatnik nie korzystał z odliczenia. W rozliczeniu za 2019 r. ulgę wykazało 374 tys. osób, na łączną kwotę 36 mln zł.

Ministerstwo zwraca natomiast uwagę, że z preferencji w podatku dochodowym skorzystają ci, którzy wsparli szkoły w prowadzeniu nauki zdalnej, przekazując w darowiźnie laptopy lub tablety. Po darowiźnie przekazanej od stycznia do końca kwietnia 2020 r. oraz od października do końca grudnia odliczeniu podlega kwota odpowiadająca 200 proc. wartości darowizny. W innych okresach przysługuje 100 proc. lub 150 proc. wartości.

Korzystne rozwiązania przewidziano też dla osób pracujących zdalnie. Wiele firm wypłaca im ekwiwalent z powodu większego zużycia internetu i energii elektrycznej. Skarbówka potwierdza, że kwoty przekazane osobom wykonującym swoje zadania zdalnie nie będą ich przychodem ze stosunku pracy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA