Reklama

Kataryna: Prawo matki

Ogólnopolski Strajk Kobiet: „Powołujemy osoby moderatorek, które będą pośredniczyły w negocjacjach między dziećmi a rodzicami, którzy zmuszają je do uczestnictwa w obrządkach religijnych lub lekcjach religii".
Kataryna: Prawo matki

Foto: AFP

Rada Konsultacyjna Ogólnopolskiego Strajku Kobiet postawiła rządowi 2 listopada twarde ultimatum – siedem dni na zaprzestanie finansowania Kościoła ze środków publicznych (na dymisję rządu łaskawczynie dały czas do końca roku). Termin upłynął, reakcji rządu się nie doczekały, ale antyklerykalna rewolucja „trwa i trwa mać". Będą więc nasyłać na religijnych rodziców moderatorki negocjujące w imieniu ich niepełnoletnich dzieci zwolnienie z religii. Zastanawiające, że nic nie wspomniano o moderatorkach, które pomagałyby dzieciom niereligijnych rodziców wynegocjować zgodę na chodzenie na religię, bo przecież i takie są, sama znam. Ale może po prostu dla obozu postępu zdanie dziecka w sporze z rodzicami liczy się tylko wtedy, gdy wbrew swoim rodzicom chce z religii uciekać, a nie wtedy, gdy wbrew nim chce na nią chodzić. W końcu jest tu tylko narzędziem, mięsem armatnim w ideologicznej wojnie.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama