4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plus Minus: Kiedy Józef Piłsudski był naczelnikiem, pewnego razu wasz przyjaciel Bolesław Wieniawa-Długoszowski zorganizował szopkę Pikadora w Belwederze. Przybyła na nią cała Rada Ministrów...
Antoni Słonimski: Przed czwartą Wieniawa stawił się w „Astorii" i zabrał nas, bo okazało się, że przedstawienie się odbędzie. Piłsudski istotnie zwołał Radę Ministrów, a gdy się ministrowie zjechali, powiedział: „Proszę panów na szopkę".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.