Reklama

Leszek Miller: Wstydliwy koniec SLD

W Sejmie królową jest arytmetyka, kto ma większość, ten ma rację. Proszę zwrócić uwagę, że podczas ostatniego kryzysu w obozie rządzącym Jarosław Kaczyński zacisnął zęby i większości nie utracił, choć było blisko - mówi Leszek Miller, były premier i dwukrotny przewodniczący SLD.
Leszek Miller: – Szefem rządu powinien zostawać lider zwycięskiej w wyborach partii, bo wtedy nie tw

Leszek Miller: – Szefem rządu powinien zostawać lider zwycięskiej w wyborach partii, bo wtedy nie tworzą się konkurencyjne ośrodki władzy. Szef jest jeden

Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

Plus Minus: W karierze politycznej wyprowadzał pan już sztandar PZPR, a później SdRP. Teraz nadszedł czas na sztandar SLD. Czy jest panu przykro, że szyld partii, której dwukrotnie pan przewodził, zniknie ze sceny politycznej?

Mówiąc precyzyjnie, uczestniczyłem w wyprowadzaniu sztandaru jako delegat na ostatni zjazd PZPR. Jeśli idzie o SdRP, to byłem ostatnim jej przewodniczącym, który apelował do członków tej partii o zakończenie działalności i wstępowanie do powstałej nowej partii lewicy – Sojuszu Lewicy Demokratycznej. SdRP samorozwiązała się zgodnie z jej statutem, decyzją kongresu, w sposób godny i demokratyczny.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama