Reklama

Kołodziejczyk, Werner: Róże z Sarajewa

Na metalowych walcach wymieniono imiona i nazwiska wszystkich dzieci, a także rok ich urodzenia i śmierci. Walcami można kręcić jak stojakami na widokówki w sklepie z pamiątkami. Wydają smutny dźwięk pozytywki. Liczby opublikowane przez UNICEF po wojnie pokazują rozmiar tragedii trudnej do ogarnięcia.
Sarajewa nie udało się zdobyć, ale jego oblężenie i codzienne bombardowania trwały przez trzy i pół

Sarajewa nie udało się zdobyć, ale jego oblężenie i codzienne bombardowania trwały przez trzy i pół roku – trzy i pół roku codziennego lęku, wybuchów, życia w piwnicach i śmierci w kolejce po chleb. Na zdjęciu: ciężko ranna ofiara ostrzału 11-letnia Vahida Hasanovic, 21 lipca 1995.

Foto: Forum

„Snajper zabił mojego brata.

Zabił też moje dzieciństwo"

Pozostało jeszcze 100% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama