4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.10.2018 17:28 Publikacja: 05.10.2018 00:01
Ks. Jacek Stryczek. (na zdjęciu z wolontariuszami Szlachetnej Paczki, Kraków, 2015 r.)
Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik
Historia byłego już prezesa stowarzyszenia Wiosna ks. Jacka Stryczka wstrząsnęła polską opinią publiczną. Twórca charytatywnej akcji Szlachetna Paczka, która tak wielu osobom przywracała nadzieję, postronnym obserwatorom musiał wydawać się nieomal aniołem. Portal Onet pokazał jego zupełnie inne oblicze: bezlitosnego szefa korporacji, mówiącego pracownikom, że w stowarzyszeniu „nie jest księdzem", krzyczącego publicznie na podwładnych, wyrzucającego ludzi z pracy bez powodu. To historia o oczekiwaniu od pracowników dyspozycyjności przez 24 godziny na dobę, telefonach i e-mailach po godzinach pracy. O seksistowskich komentarzach. Wszystko składa się na opowieść o mężczyźnie, który dobrotliwym księdzem jest tylko w telewizji, a sukces swojej inicjatywy buduje na bezwzględności w zarządzaniu ludźmi.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Musimy na nowo nauczyć się robić i wykonywać rzeczy poza pracą. A jeśli sztuczna inteligencja nie zabierze nam p...
Zdumiało mnie i zgorszyło, że opowiadanie, w którym imigranci eksmitują rdzennego mieszkańca Niemiec z własności...
Wszechmocnym stwórcą nowych światów, wszechwiedzącym, sprawiedliwym i miłosiernym byli tylko XIX-wieczni narrato...
Może nie jest jeszcze za późno, by podjąć polityczną myśl genialnego naukowca?
Radosław Sikorski: „Polański nie był skazany za pedofilię, lecz za seks z nieletnią”.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas