fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opus Dei nie dla sceptyków

materiały prasowe
Opus Dei to obok Zakonu Maltańskiego bodaj najbardziej zmitologizowana organizacja katolicka, która w oczach krytyków Kościoła przybiera monstrualne rozmiary tajnego bractwa, mieszanki masonerii i inkwizycji.

Gdy jedni szukają wiedzy na temat tej organizacji w sensacyjnej prozie Dana Browna, inni sięgają do lektury doceniającej osiągnięcia jej założyciela Josemaríi Escrivy (1902–1975), świętego Kościoła katolickiego. Choć pewnie i tak biografia pióra holenderskiego psychologa i psychoterapeuty dla wielu czytelników będzie podejrzana, gdyż Gerard J.M. van den Aardweg od lat występuje jako obrońca życia i prowadzi wykłady na katolickich uczelniach, w których kwestionuje biologiczne zdeterminowanie homoseksualizmu.




„Święty codzienności" to zatem lektura nie dla sceptyków. Van der Aardweg stawia na piedestale przede wszystkim duchowy aspekt funkcjonowania organizacji zbudowanej przez Escrivę, a nie społeczny czy polityczny. Same nazwy tytułów już o tym mogą świadczyć: „Święty, który nie chciał być założycielem", „Uświęcanie pracy w tradycji Kościoła" czy „Fundament pod wielką budowlę". Nie jest to zarzut, ale zawsze warto wiedzieć, jaką biograf ma perspektywę....

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA