fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Festiwal Woodstock. Zdrada płynie z ust proroków

Carlos Santana zyskał sławę na Woodstock ’69
Tucker Ransom/Hulton Archive/Getty Images
50 lat temu 15 sierpnia rozpoczął się festiwal Woodstock. Przez jego pryzmat można zobaczyć piękno hippisowskich ideałów i hipokryzję dzieci kwiatów. Zmieniły świat na dobre i na złe.

Koncerty, które odbyły się 15–17 sierpnia 1969 r. na farmie Bethel pod nazwą Woodstock Music And Art Fair, przypieczętowały nowe oblicze show-biznesu i przeszły do legendy kontrkultury.

Nie da się jednak ukryć, że Woodstock '69 stał się też mitem fałszującym rzeczywistość. Hasło „miłość, muzyka, pokój" połączono przecież z biznesem, wolność pomylono z narkotykami. Mimo to trudno nie rozumieć tych, którzy myślą o tamtych czasach z dreszczem emocji i sentymentem. Powód jest prosty: festiwal na tak wielką skalę został zorganizowany pierwszy raz. Mało kto przypuszczał, czym zakończy się improwizacja, będąca manifestacją wolności w niespotykanej wcześniej formie. Trzeba pamiętać, że była odpowiedzią na przemocowy typ wychowania, edukacji, kultury.

Poza tym nad światem unosiły się cień nie tak wcale dawnej II wojny światowej i groźba nuklearnego konfliktu. Trwała przecież zimna wojna, a Ameryka i ZSRR walczyły ze sobą na wszystkich możliw...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA