4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 23.07.2020 17:28 Publikacja: 24.07.2020 18:00
Foto: materiały prasowe
Naukowcy podzielili się w tej sprawie na kilka szkół, z których do niedawna prym wiodła okrzyczana teoria strun. Jednakże po przełomowym odkryciu tzw. zmiennych Ashtekara w latach 80. najbardziej obiecująco wygląda pętlowa grawitacja kwantowa, młodsza od swej rywalki, ale bardziej zaawansowana w tłumaczeniu zjawisk. Zarówno bowiem teoria kwantów, jak i teoria Einsteina mają swoje luki i nie nadają się na „teorie wszystkiego".
Przedstawienia pętlowej grawitacji kwantowej podjął się popularyzator nauki, wykładowca akademicki Jim Baggott, znany u nas z pięciu doskonałych książek o fizyce. Na przykładzie Lee Smolina i Carla Rovellego, przedstawicieli pętli grawitacyjnych, pokazuje rozwój tej dziedziny, tłumaczy osiągnięcia i porażki. Na książce odbił się pozytywnie staż wykładowcy Baggotta: skomplikowane zagadnienia wyłożone są maksymalnie prosto, do lektury nie trzeba więcej niż matury z fizyki. Walorem jest ukazanie zespołowości w pracy fizyków: gdy jednym kończy się inwencja, na trop wpadają następni. Z Polaków wymienieni są Jerzy Lewandowski, współpracownik Ashtekara, a także Tomasz Pawłowski i Krzysztof Meissner. Jeśli chodzi o pętlowców, mamy w Polsce mocną reprezentację.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas