4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jeszcze nie do końca znamy mapę konkurujących list wyborczych, a już wciągnięto nas w grę programami. Skoro Jarosław Kaczyński zagrał na początku roku „piątką", Grzegorz Schetyna musiał sobie sprawić na start nowej kampanii „szóstkę". I tak, przynajmniej w PR-owskim sensie, wyszedł z tej licytacji niekoniecznie jako zwycięzca.
Jego hasła nałożyły się na stresujące spekulacje, z kim jego partia pójdzie w wyborczej koalicji. „Szóstka" miała to przykryć, ale nie do końca to się udało – opozycja wciąż jest spóźniona. Przecież w tym samym czasie spokojni, syci sondażami liderzy rządzącej prawicy najpierw odegrali spektakl programowej debaty w Katowicach o tym, co przez cztery lata zrealizowali, a potem pokazali swoje listy wyborcze. Przekaz był prosty – my się już nie ścigamy, my się chwalimy. A po drugiej stronie wciąż się gorączkowo zastanawiano, jak pozyskać Kosiniaka-Kamysza i co począć z Czarzastym.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.