4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W ramach odpoczynku oglądam seriale kryminalne, zwłaszcza te produkcji BBC. Bardzo lubię takie serie jak „Endeavour" czy „Broadchurch". Ważniejsze w nich są relacje między ludźmi, którzy prowadzą śledztwo, i życie społeczności lokalnych niż zbrodnia, która jest w tle.
Teraz czas izolacji wzmógł we mnie chęć oglądania seriali. Obejrzałem „Spisek przeciwko Ameryce" według powieści Philipa Rotha. To próba zbudowania alternatywnej historii o tym, co by się stało, gdyby USA nie przystąpiły do II wojny światowej. Do władzy dochodzą antysemici i faszyści. Można tę historię uznać za studium narodzin faszyzmu czy rasizmu. Interesująco zapowiada się też „Mrs. America". To serial osadzony w USA w latach 70. W tle akcji jest poprawka dotycząca równouprawnienia kobiet. Historia została opowiedziana w nieoczywisty sposób, z perspektywy kobiety ze środowiska republikańskiego. Jest jeszcze brutalne „Zero Zero Zero" o wojnach narkotykowych. Natomiast gorzej wychodzi mi ostatnio poszukiwanie ciekawych filmów. Ale zapewne nie szukam zbyt uważnie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.