Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jean Vanier i jego mentor, dominikanin Thomas Philippe, niekiedy wykorzystywali te same kobiety. Usprawiedliwiać molestowanie miała sformułowana przez tego drugiego „doktryna złączenia mistycznego”
Jedna z sióstr zakonnych wspomina, że kiedy jej kierownik duchowy Jean Vanier zaczął ją molestować seksualnie, ona zaprotestowała, przypominając, że jest „poświęcona Jezusowi". „Jezus i ja – nie jesteśmy dwoma – ale jednym. To Jezus kocha cię przeze mnie" – odpowiedział Vanier. Innej kobiecie, która podlegała jego kierownictwu duchowemu i która powiedziała mu, że ma kochanka, odparł, żeby odróżniała to, co robi z nim, od zwyczajnego seksu, bowiem to, co oni robią, wpisuje się w teologię Pieśni nad pieśniami. Gdy kolejna z kobiet wyznała mu, że relacje z nim doprowadziły niemal do rozpadu jej małżeństwa, odpowiedział, że jej mąż nic nie rozumie i że jest złym człowiekiem.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: