fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zygmunt „Muniek” Staszczyk: Londyn okazał się dla mnie łaskawy, przeżyłem wylew.

Forum
Jeżeli ktoś mądrzejszy od nas ułożył ten plan, to jest to plan bardzo dobry. Nie wnoszę żadnych korekt - mówi Zygmunt „Muniek" Staszczyk, muzyk, twórca zespołu T.Love.

Plus Minus: Obserwując cię przez ostatnie lata, można odnieść wrażenie, że potrzebowałeś zmian. Zawiesiłeś działalność T.Love w apogeum popularności zespołu, wydałeś solową płytę „Syn miasta", która różni się znacznie od twojej dotychczasowej twórczości, a do tego wyspowiadałeś się Rafałowi Księżykowi w wywiadzie rzece „King!" z rzeczy, o których inni ze wstydu milczą we wszystkich językach. Skąd ta potrzeba nowego otwarcia?

Decyzja o zawieszeniu T.Love dojrzewała we mnie bardzo długo. W 2004 roku gadałem z moim przyjacielem Pawłem Duninem-Wąsowiczem dla nieistniejącego już pisma „Lampa" i już wtedy powiedziałem, że mentalnie skończyłem karierę. To był pierwszy moment rockandrollowej depresji, przesytu tym wszystkim.

W kapeli był kolejny poważny kryzys, rozstawałem się z Perkozem (Jacek Perkowski, gitarzysta T.Love w latach 1992–2006 – red.). Nie widziałem już przyszłości dla zespołu, mimo że nagrywaliśmy jeszcze wiele lat, w...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA