-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Michael Jordan porwał tłumy, David Stern dał mu odpowiednią scenę. Wręczenie nagrody dla najlepszego gracza sezonu, hala United Center w Chicago, 21 maja 1996 r.
W ciągu 30 lat rządów (1984–2014) przeprowadził NBA z małych, starych hal do sportowych pałaców. Zmienił ligę, której aktorzy znani byli z tego, że mają problemy narkotykowe, w produkt, o który walczą sponsorzy, by pokazać swoje atrakcje przy okazji meczów i na koszulkach graczy, co przez wiele lat było niemożliwe.
Oczywiście nie byłoby tego wszystkiego, gdyby na początku lat 90. nie pojawił się Michael Jordan, pierwsza gwiazda NBA znana w każdym zakątku świata. Pomogły też igrzyska olimpijskie w Barcelonie (1992) i słynny Dream Team (niektórzy mówią, że jedyny prawdziwy, a kolejne amerykańskie reprezentacje to tylko nieudane podróbki), który miażdżył rywali w drodze po złoty medal. Te wszystkie szanse od losu trzeba było jednak umieć wykorzystać.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów