Reklama

Jaśkowiak: Chciałbym przywrócić godność urzędu prezydenta

Chciałbym być takim prezydentem Rzeczypospolitej, jakim jestem prezydentem Poznania. Miasta,w którym wszyscy mają się czuć dobrze, niezależnie od tego czy są biedni, czy bogaci. Czy są młodzi, w średnim wieku, czy są seniorami - mówił w TVN24 Jacek Jaśkowiak, rywal Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w prawyborach na kandydata na prezydenta z KO.

Aktualizacja: 22.11.2019 21:20 Publikacja: 22.11.2019 19:00

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania

Foto: materiały prasowe

amk

Jaśkowiak zdecydował się startować w prawyborach niemal w ostatniej chwili przed upływem terminu zgłaszania się kandydatów.

Jego nazwisko utrzymywane było w tajemnicy. Grzegorz Schetyna twierdził, że nazwisko kontrkandydata Kidawy-Błońskiej dostarczone zostało w kopercie, która zostanie otwarta po wyznaczonym terminie.

Czytaj także: Mogę wygrać z Dudą

Jaśkowiak, gość "Faktów po Faktach" w TVN24, zapewnił, że do startu w wyborach namawiano go już w zeszłym roku.

- Rozmawiali ze mną przedstawiciele świata kultury, sztuki, nauki - mówił prezydent Poznania.

Reklama
Reklama

Jaśkowiak oświadczył, że jeśli prawybory w Koalicji Obywatelskiej jako kandydatkę wyłonią Małgorzatę Kidawę-Błońską, "będzie ją wspierał z całych sił".

Prezydent Poznania mówił,  że chciałby być takim prezydentem Polski, jakim jest prezydentem swojego miasta. - Miasta otwartego dla wszystkich, w którym czuja się dobrze i młodzi, i seniorzy, i ludzie w średnik wieku, niezależnie od tego, czy są biedni, czy bogaci.

Jaśkowiak uważa, że obecnego prezydenta, Andrzeja Dudę, należy za łamanie konstytucji postawić przed Trybunałem Stanu. Jak mówi, jego celem jest przywrócenie godności urzędu prezydenta RP i "powstrzymanie dewastacji państwa".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama