Reklama

Nitras skarży się na mobbing. Nękają go marszałkowie z PiS

Na posła Sławomira Nitrasa została nałożona kara finansowa i zakaz wyjazdu na zgromadzenie OBWE. Poseł PO skarży się na mobbing.

Publikacja: 07.06.2018 17:07

Nitras skarży się na mobbing. Nękają go marszałkowie z PiS

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Sławomir Nitras został ukarany za zachowanie podczas wczorajszego wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego w Sejmie, podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności dla Beaty Szydło i Elżbiety Rafalskiej.

Jak pieczołowicie wyliczyło prezydium Sejmu, podczas tego wystąpienia Sławomir Nitras 32 razy okrzykami przerywał przemówienie Morawieckiego.

Podczas debaty marszałek Kuchciński upominał posłów, mówiąc że naruszają powagę izby, szczególnie wskazując na posła Nitrasa.

Dziś podczas posiedzenia prezydium zapadła decyzja, że poseł zostanie ukarany odebraniem połowy uposażenia przez kolejne trzy miesiące.  Jak się żali Nitras, nie jest to kara za przerywanie premierowi, ale za jego wystąpienie sprzed miesiąca - nie uściślił jednak, jakie.

Reklama
Reklama

Według posła PO ukaranie go po raz kolejny obniżeniem uposażenia (wcześniej miało to miejsce w 2017 roku tuż przed świętami Bożego Narodzenia - red.) nosi znamiona mobbingu.

Tym bardziej, że trzy dni temu marszałek Ryszard Terlecki odmówił mu zgody na wyjazd na zgromadzenie OBWE.

 - Jestem członkiem zgromadzenia parlamentarnego OBWE. Pan marszałek wyraził zgodę wszystkim z wyjątkiem mnie - powiedział Nitras, dodając, że traktuje to jak zastraszanie i szykany.

- Jetem mobbingowany, szczególnie przez pana Terleckiego. Pan Terlecki uniemożliwia mi wykonywanie moich obowiązków, dlatego że nie pozwala mi jeździć na zgromadzenia parlamentarne (...) Pan Terlecki używa wobec mnie słów obraźliwych na sali plenarnej - mówił Nitras.

Członek prezydium Sejmu, wicemarszałek Stanisław Tyszka, komentując karę dla Nitrasa stwierdził, że podczas głosowania "dla zasady" wstrzymał się od głosu, a o karze zdecydowali jednomyślnie członkowie prezydium z PiS - marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz wicemarszałkowie - Ryszard Terlecki i Beata Mazurek.

Przeciwne karze były Barbara Dolniak z Nowoczesnej i Małgorzata Kidawa-Błońska z PO. O ukaraniu posła decyduje większość głosów. W przypadku remisu ostateczny werdykt podejmuje marszałek Sejmu.

Reklama
Reklama

Tyszka stwierdził, że choć nie pochwala zachowania Nitrasa, niepokoi go fakt, że karani są wyłącznie posłowie opozycji.

- Ja nie pochwalam zachowania posła Nitrasa, natomiast posłowie z Prawa i Sprawiedliwości zachowują się równie nagannie co ukarani - mówił Tyszka.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rozłam Polski 2050. Członkowie opuszczają partię i zakładają nowy klub w Sejmie
Polityka
Jan Maria Jackowski dla „Rzeczpospolitej”: To trudny moment dla PiS. Nie mają skąd czerpać poparcia
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Silna Konfederacja
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama