Reklama

Marzena Okła-Drewnowicz: Wycinkę polskich lasów uchwalono jak budżet

Ustawa o wycince drzew w ogóle nie powinna była się pojawić, a posłowie PiS nie powinni się pod nią podpisać - powiedziała w programie #RZECZoPOLITYCE Marzena Okła-Drewnowicz z PO.

Publikacja: 27.02.2017 09:47

Marzena Okła-Drewnowicz

Marzena Okła-Drewnowicz

Foto: rp.pl

- Podobnie jak nielegalnie uchwalony budżet na sali kolumnowej, uchwalono ustawę o wycince polskich lasów - powiedziała posłanka PO. Zdaniem Marzeny Okły-Drewnowicz, wszystko na czym PiS zależy jest ogarniane trybem przyspieszonym, jak nie w dzień, to nawet w nocy. - Ta ustawa nie powinna była się pojawić, a posłowie PiS nie powinni się pod nią podpisać.

Posłanka PO poinformowała, że partia zwróciła się do CBA o możliwość sprawdzenia wpływania przez tę ustawę na lobbing.

- Jak przygotowaliśmy nowelizację tej ustawy, nie kto inny jak poseł PiS na konwencie marszałków zgłosił sprzeciw jeśli chodzi o rozszerzenie porządku obrad - powiedziała Marzena Okła-Drewnowicz.

Zdaniem posłanki, istnieje coś takiego jak dobro wszystkich. - Z pewnością tym dobrem jest środowisko, lasy, drzewa. Nie można pozwolić na to, by płuca Polski i świata były wycinane bezkarnie nawet na prywatnych posesjach - podkreśliła.

Marzena Okła-Drewnowicz zwróciła uwagę na to, że w ostatnich latach więcej drzew przybywało niż ubywało. - Dla nas było ważne budując drogi i autostrady, by dokonywać nasadzeń i to się działo. Dzisiaj w tak zastraszającym tempie dokonuje się czegoś odwrotnego. Wycina się drzewa stare, kilkudziesięcioletnie. Nasadzenia są, ale potrzeba czasu, by nowe drzewa pracowały dla środowiska - powiedziała posłanka PO.

Reklama
Reklama

Marzena Okła-Drewnowicz mówiła również o werdykcie Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej. Oscara dla najlepszego filmu otrzymał obraz Barry'ego Jenkinsa "Moonlight". - To był zaskakujący poranek. Cały świat zaskoczyła ta wpadka przy podawaniu zwycięzcy. To była pomyłka i nie doszukiwałabym się podtekstów politycznych - powiedziała posłanka PO. Dodała, że do ostatniej chwili wszyscy sądzili, że wygra film "La La Land". - Być może do ostatniej chwili głos się ważył, może jeden głos zaważył - powiedziała Okła-Drewnowicz.

Posłanka była pytana także o stanowisko Jarosława Gowina wobec polityki rządu. Wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego ma inne zdanie niż PiS ws. ustawy emerytalnej, sieci szpitali. Pytana o to, czy to tarcia wewnętrzne w koalicji rządzącej, Marzena Okła-Drewnowicz odpowiedziała, że nie dziwi się temu.

- Gowin był w PO i wiem, że na początku gra w jednej drużynie, a potem chodził innymi ścieżkami. Taki moment przyszedł w PiS. Gowin widzi, że będzie ono gorzej oceniane - powiedziała posłanka. Dodała, że głos sprzeciwu jest dziś potrzebny. - Gowin dostrzegł, że jest w jednej koalicji, ale jego partia nie ma pieniędzy. PiS zjada swoich koalicjantów - dodała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Polityka
Maciej Berek dla „Rzeczpospolitej”: Turboprzyspieszenie w rządzie oznacza wybór projektów cywilizacyjnych
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama