fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Marek Kobylański: Rozwodnicy nie odpuszczą

Adobe Stock
Dotychczasowe orzecznictwo dotyczące rozpadu pożycia małżeńskiego niestety będzie się wzbogacać.

W dzisiejszym numerze „Orzecznictwa" publikujemy m.in. materiał związany z rozstrzygnięciami sądów dotyczącymi przesłanek zakończenia wspólnego życia małżonków.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że orzecznictwo w tych sprawach będzie coraz bogatsze. Świadczą o tym chociażby wnioski z ostatniej analizy Klubu Jagiellońskiego „Małżeństwa boimy się bardziej niż rozwodu. O miłości w badaniach i popkulturze".

Sędziowie zajmujący się rozwodami nie będą narzekali na brak zajęcia, bo z analizy wynika, że jedno z trzech małżeństw w Polsce kończy się rozwodem. Małżeństwo jest bowiem dla zdecydowanej większości Polaków anachronicznym formalizmem, który nie wpływa na stałość związku. Jesteśmy też niewolnikami mitu, który w małżeństwie każe widzieć nudę i nieszczęście, a w zdradzie ekscytację i przygodę.

Po lekturze analizy Klubu Jagiellońskiego obawiam się jednak, że coraz więcej ludzi kryzys małżeństwa uznają za oczywistą oczywistość współczesnych czasów, a ja należę do coraz mniejszego grona, które jest tym zasmucone. Niestety, rzeczywistość jest, jaka jest, i rozwodów może być raczej więcej niż mniej, jeśli trend opisany w analizie się nie zmieni.

Pojawiły się również opinie, że czas pandemii i przymusowej kwarantanny może pchnąć kolejne małżeństwa na rozstaje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA