fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona zdrowia

Koronawirus w Polsce? Minister: Brak potwierdzonych przypadków

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa w Polsce - oświadczył minister zdrowia Łukasz Szumowski. Poinformował o uruchomieniu pod numerem telefonu 800 190 590 infolinii NFZ o postępowaniu w przypadku podejrzenia zarażenia się koronawirusem.

Minister zdrowia wystąpił na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej w Kancelarii Premiera. Towarzyszył mu szef KPRM Michał Dworczyk.

- Nie ma na razie żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa w Polsce, natomiast na pewno takie przypadki w ciągu najbliższego czasu będą. Przygotowujemy się na to - oświadczył Łukasz Szumowski.

Szef resortu zdrowia poinformował o uruchomieniu infolinii Narodowego Funduszu Zdrowia o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem. Infolinia dotycząca koronawirusa ma działać całą dobę przez siedem dni w tygodniu pod numerem telefonu 800 190 590.

- Uruchamiamy także akcję informacyjną (dotyczącą - red.) zachowania się w sytuacji podejrzenia zakażenia i postępowania we wszystkich międzynarodowych połączeniach PKP - dodał minister. Pasażerowie przybywający do Polski mają w pociągach otrzymywać stosowne informacje.

- Będziemy sprawdzać i aktualizować stan informacji o przygotowaniach sprzętowych oraz kontrolować stan wdrożenia procedur na wypadek wystąpienia koronawirusa - poinformował Szumowski.

Minister zdrowia podkreślił, że wedle jego stanu wiedzy wszystkie informacje mówiące o potwierdzonych przypadkach koronawirusa w Polsce nie są prawdziwe. - Natomiast jestem przekonany, że ten wirus się pojawi w nie za długim czasie. Jesteśmy gotowi. Szpitale zakaźne, oddziały zakaźne są gotowe na przyjmowanie pacjentów. Informacje zostały rozesłane - zaznaczył.

Czytaj także:

Chiny: Koronawirus u wyleczonych z koronawirusa

Nieoficjalnie: Koronawirus dotarł z Włoch do Brazylii

Niemcy: Nosiciel koronawirusa w stanie krytycznym

- Zarówno służba zdrowia, jak i administracja państwowa przygotowują się na przyjęcie ewentualnych chorych, ale dzisiaj niebezpieczeństwem jest chaos informacyjny i dezinformacja. I na ten obszar kładziemy duży nacisk, dlatego rozpoczynamy szeroką akcję informacyjną do obywateli, ale też do wszystkich agend państwowych, a jest ich bardzo wiele, które w te przygotowania są zaangażowane - oświadczył szef KPRM Michał Dworczyk.

Poinformował, że dyrektorzy wszystkich szpitali w Polsce otrzymają zaproszenia na zaplanowane na czwartek w Urzędach Wojewódzkich spotkania, poświęcone wdrażaniu procedur i prowadzeniu akcji informacyjnej.

Również na czwartek minister edukacji narodowej zaprosił do siebie wszystkich kuratorów. Na spotkaniu mają zostać omówione procedury postępowania w sytuacji, gdy u ucznia lub nauczyciela wystąpi podejrzenie zarażenia koronawirusem.

W piątek w Kancelarii Premiera odbędzie się odprawa szefa rządu, ministra zdrowia, wojewodów oraz ministrów zaangażowanych w działania związane z koronawirusem.

Rano w RMF FM Łukasz Szumowski deklarował, że koronawirus na pewno pojawi się w Polsce, ponieważ Polacy wracają do kraju m.in. z ferii z Włoch. W północnych regionach tego kraju, Lombardii i Wenecji Euganejskiej, w ostatnich dniach nastąpił nagły wzrost liczby zachorowań wywołanych koronawirusem, a 11 osób zmarło.

Dowiedz się więcej:
Minister zdrowia: Maseczki nie zabezpieczają przed koronawirusem

Szumowski przestrzegał przed paniką i informował, powołując się na ekspertów, że 80 proc. zachorowań przebiega w sposób łagodny lub bezobjawowy. Zalecał mycie rąk i niedotykanie twarzy. Przekazał, że resort zdrowia odradza podróże do Włoch.

Epidemia wywołującego chorbę Covid-19 koronawirusa 2019-nCoV (SARS-CoV-2) wybuchła w grudniu w Wuhan w prowincji Hubei w Chinach. Koronawirus dotarł do kilkudziesięciu krajów, w tym do Europy, m.in. Włoch, Francji, Niemiec, Austrii i Chorwacji.

W wyniku zarażenia się koronawirusem na całym świecie zachorowało ponad 81 tys. osób, a zmarło ponad 2,7 tys. Obecnie duże ogniska koronawirusa istnieją w Iranie, we Włoszech i w Korei Południowej. WHO szacuje, że epidemia koronawirusa w Chinach osiągnęła szczyt między 23 stycznia a 2 lutego. Od tego czasu ma znajdować się w odwrocie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA