fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Odwrócona hipoteka: MS pracuje nad przepisami w sprawie wyzysku seniorów

Adobe Stock
Senior, który podpisał niekorzystną umowę renty dożywotniej, będzie mógł żądać jej unieważnienia.

Ministerstwo Sprawiedliwości chce chronić seniorów przed skutkami błędnej decyzji o oddaniu mieszkania za rentę lub nieprzemyślanych zakupów na pokazach. Pracuje nad przepisami w sprawie wyzysku.

Bez przedawnienia

Chodzi o projekt nowelizacji kodeksu cywilnego. Zawiera on zmianę m.in. do art. 388 kodeksu cywilnego.

Obecnie osoba, która padła ofiarą wyzysku, może żądać zmian niekorzystnej dla siebie umowy, a dopiero gdy nie jest to możliwe – jej unieważnienia. Nowe przepisy zapewniają pierwszeństwo żądaniu jej unieważnienia. Dają też wolną rękę poszkodowanemu. Sam zadecyduje, czy chce od razu unieważnienia umowy, czy też poprzestanie na zmianach.

Dziś do wyzysku dochodzi, gdy dana osoba wykorzystuje przymusowe położenie, niedoświadczenie lub niedołęstwo. Nowe przepisy wprowadzają jeszcze jedną przesłankę: „brak rozeznania drugiej strony".

– Jest to pojęcie nieostre. Dlatego jego stosowanie może nastręczać wielu wątpliwości, które będą rozstrzygać sądy – zwraca uwagę Maciej Obrębski, adwokat.

Projekt przewiduje, że roszczenia nie będą się przedawniały. Obecnie wyzyskiwany ma dwa lata na podjęcie kroków prawnych.

Z przepisów przejściowych wynika, że nowe uregulowania będą miały zastosowanie do umów zawartych przed ich wejściem w życie. Pod warunkiem że upłynęły dwa lata.

Czytaj także:

Dobry kierunek, ale...

– Proponowane zmiany oceniam pozytywnie. Mają one chronić osoby, które nie znają prawa, przed wpadnięciem w sidła osób, które wykorzystają ich niewiedzę lub nieporadność i będą czerpać z tego materialne korzyści – uważa mec. Maciej Obrębski.

Innego zdania jest Stefan Jacyno, adwokat, wspólnik w Kancelarii Wardyński i Wspólnicy. Według niego Ministerstwo Sprawiedliwości idzie w tych rozwiązaniach za daleko.

– Unieważnienie umowy powinno być ostatecznością.Przede wszystkim trzeba dążyć do zmiany umowy, czyli zwiększenia świadczenia drugiej strony lub zmniejszenia płaconego przez wyzyskiwanego. W nie każdym bowiem wypadku rozwiązanie umowy jest korzystne. Bo co kiedy poszkodowany przez wiele lat otrzymywał na jej podstawie świadczenia? Jeżeli dojdzie do unieważnienia, musi je zwrócić, a gdy nie ma z czego, pojawia się nowy problem – tłumaczy mec. Stefan Jacyno.

– Przy wyzysku powinien być również okres przedawnienia. Obecne dwa lata to za mało. Moim zdaniem wystarczyłby ogólny termin przedawnienia z kodeksu cywilnego, tj. sześć lat – twierdzi Stefan Jacyno.

Roberta Majkowskiego, prezesa Funduszu Hipotecznego DOM, zmiany rozczarowują.

– Są potrzebne, jednak niewystarczające. Na rynku hipoteki odwróconej wciąż działają nieprofesjonalne podmioty, wciąż słyszy się o wyłudzeniach i wciąż liczba umów z osobami prywatnymi (np. seniorem i jego sąsiadem) jest znacznie wyższa aniżeli liczba umów na linii senior – profesjonalna instytucja – tłumaczy Robert Majkowski. – Konieczny jest jak najszybszy powrót do uregulowania i objęcia nadzorem całego rynku hipoteki odwróconej. W Europie Zachodniej od kilku lat trwa dynamiczny rozwój tej usługi, a nasz kraj pozostaje w tyle i coraz gorzej jesteśmy przygotowani do nadchodzących zmian demograficznych – podkreśla prezes Majkowski.

Etap legislacyjny: uzgodnienia publiczne

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA