fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Gdzie przybywa najwięcej mieszkań

Gdańskie osiedle Optima
materiały prasowe
Deweloperzy budują na potęgę nie tylko w Polsce.

O sytuacji na światowym rynku mieszkań mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl:

Polska pod względem nasycenia zasobem mieszkaniowym (liczba mieszkań na 1 tys. osób) nadal osiąga znacznie gorsze wyniki od średniej unijnej. Statystyki wskazują jednak na znaczącą poprawę. To zasługa deweloperów i osób prywatnych budujących domy. To dwie najważniejsze kategorie inwestorów.

Ostatnie lata pod względem aktywności branży budowlanej były ciekawe nie tylko w Polsce. Warto zatem sprawdzić, jak nasz kraj prezentuje się na tle innych państw pod względem tempa wzrostu liczby mieszkań.

Wbrew temu, co można sądzić, informacje dotyczące liczby mieszkań w poszczególnych państwach nie są szczególnie łatwe do znalezienia. Europejska Federacja Kredytu Hipotecznego (EMF = European Mortgage Federation) to jedna z nielicznych instytucji, które zbierają w jednym miejscu informacje na ten temat. Nasz portal na podstawie danych EMF obliczył, jak pomiędzy 2007 a 2017 r. zmieniała się liczba mieszkań (domów i lokali) z poszczególnych krajów. Wyniki wspomnianych obliczeń są następujące:

Austria - wzrost o 14 proc.

Belgia - wzrost o 9 proc.

Brazylia - wzrost o 24 proc.

Bułgaria - wzrost o 5 proc.

Dania - wzrost o 8 proc.

Francja - wzrost o 11 proc.

Grecja - wzrost o 6 proc.

Hiszpania - wzrost o 4 proc.

Holandia - wzrost o 10 proc.

Irlandia - wzrost o 3 proc.

Islandia - wzrost o 10 proc.

Niemcy - wzrost o 5 proc.

Norwegia - wzrost o 14 proc.

Polska - wzrost o 11 proc.

Szwecja - wzrost o 10 proc.

USA - wzrost o 6 proc. Węgry - wzrost o 4 proc.

Ze względu na brak potrzebnych danych nie można wziąć pod uwagę na przykład wszystkich krajów UE lub OECD. Informacje dotyczące dość zróżnicowanej grupy państw (patrz powyżej) wskazują natomiast, że Polska w latach 2007 - 2017 cechowała się tempem wzrostu zasobu mieszkaniowego nieco większym od średniej (9 proc.). Naszemu krajowi daleko było jednak do rekordowego wyniku Brazylii (24 proc.).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA