fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Tylko publiczne media zarobią na rządowym spisie?

Fotorzepa/ Dominik Pisarek
200 godzin czasu antenowego w Telewizji Publicznej i Polskim Radiu obejmie promocja spisu powszechnego - przewiduje rządowy projekt ustawy o Narodowym Spisie Powszechnym w 2021 r.

Ruszyły przygotowania do Narodowego Spisu Powszechnego, który zostanie przeprowadzony w 2021 r. Jednak już w październiku tego roku odbędzie się pierwszy próbny spis w wytypowanych dwóch gminach - to Czerwińsk nad Wisłą  i Sierakowice w Pomorskiem.

Drugi próbny spis odbędzie się w kwietniu przyszłego roku i obejmie 16 gmin wszystkich województw. Zbada naszą demografię, zamożność, edukację, wyznanie i narodowość, migrację.

Ostatni NSP był w 2011 r. NSP ma ogromne znaczenie dla rządu bo jak czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy  "dane te stanowią zarówno punkt wyjścia dla planowania i realizacji polityk długookresowych, jak i umożliwiają bieżące ich monitorowanie, a także skuteczne działanie".

Spis będzie kosztował budżet państwa blisko 400 mln zł (w tym roku już 12 mln zł), cześć środków otrzymają publiczne media - wytypowane do promocji idei spisu powszechnego. Projekt przewiduje na to aż 200 godzin czasu antenowego. Nie wiadomo jednak jak to będzie wyglądać - szczegółowe zasady określi rozporządzenie Rady Ministrów.

Z uwagi na wyjątkowy charakter spisu powszechnego art. 40 projektu ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r. nakłada na nadawców publicznych obowiązek rozpowszechniania audycji popularyzujących ideę spisu. Celem ich jest jak najlepsze zrozumienie przez społeczeństwo idei spisowych – im więcej osób będzie znać i rozumieć znaczenie spisu powszechnego – tym szerszy będzie udział i lepszy odbiór społeczny, co niewątpliwie wpłynie na kompletność i na jakość uzyskanych wyników” - uzasadnia autor projektu.

Spis powszechny należy do wydarzeń o wyjątkowym znaczeniu społecznym i gospodarczym. Konieczność jego przeprowadzenia wynika z międzynarodowych zobowiązań Polski wobec ONZ i jego agend, a także Unii Europejskiej, jak również z konieczności zaspokojenia potrzeb informacyjnych krajowych użytkowników informacji statystycznej, w tym rządu Rzeczypospolitej Polskiej, jednostek samorządów terytorialnych oraz środowisk naukowych.

"W tym celu niezbędne jest przeprowadzenie akcji popularyzującej ideę spisu – akcji informującej społeczeństwo o celu przeprowadzenia spisu, jego randze, nowatorskich metodach przeprowadzenia oraz niepodważalnym znaczeniu dla uzyskania pełnego i wiarygodnego obrazu polskiego społeczeństwa. Z racji ogromnej nośności informacji najbardziej właściwymi mediami do upowszechniania idei spisowych są radio i telewizja, a w szczególności publiczna radiofonia i publiczna telewizja – realizujące misję publiczną. Wsparcie i pomoc mediów publicznych są niezbędne dla rozpropagowania wśród społeczeństwa tego przedsięwzięcia” - czytamy w projekcie.

Te „nowatorskie metody przeprowadzenia” to samospis internetowy - który ma być teraz główną metodą zebrania informacji o Polakach. Dekadę temu, podczas ostatniego spisu był już wykorzystany, ale w mniejszym stopniu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA