fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

TVP: Kurski znów postawił na swoim

Jacek Kurski
Fotorzepa, Piotr Guzik
Rada Mediów Narodowych wbrew przewidywaniom nie wprowadziła dziś zmian w zarządzie TVP. Oznacza to, że nadal telewizją niepodzielnie zarządza Jacek Kurski.

Na dzisiejszym posiedzeniu Rada Mediów Narodowych, której większość składu stanowią posłowie PiS, zajęła się sytuacją w TVP. Z informacji, które przed posiedzeniem podał Presserwis wynikało, że miejsce Piotra Pałki w zarządzie TVP zajmie Mateusz Matyszkowicz. Do tego jednak nie doszło, co trzeba uznać za sukces prezesa TVP Jacka Kurskiego.

Grunt pod nogami prezesa Kurskiego zaczął się palić w połowie marca. Wtedy Rada Mediów Narodowych, której większość składu stanowią posłowie PiS, odwołała członka zarządu TVP Macieja Staneckiego. W jego miejsce powołała Marzenę Paczuską i Piotra Pałkę.

Zmiana liczebności zarządu z dwuosobowego na trzyosobowy wydawała się mieć spore konsekwencje dla Kurskiego. Do tej pory, jeśli w głosowaniu na zarządzie był remis, decydował głos prezesa. Rozszerzenie zarządu oznaczało, że Kurski mógł zacząć przegrywać głosowania.

Nowi członkowie zarządu, którzy w przeszłości byli pracownikami TVP, uchodzili w dodatku za nastawionych konfrontacyjnie do Kurskiego. Dlaczego trafili do zarządu? Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, wybór Paczuskiej był efektem nacisków prezydenta Andrzeja Dudy, który zagroził nie podpisaniem ustawy, przyznającej mediom ponad miliard złotych tzw. rekompensaty abonamentowej. Pałka był do niedawna związany z Kancelarią Prezydenta, jednak jego kandydaturę należy raczej wiązać z ministrem kultury Piotrem Glińskim.

Problemy Kurskiego nie trwały długo. Niedługo po tym, gdy prezydent podpisał ustawę abonamentową, rada nadzorcza TVP zawiesiła Pałkę. Powód? Proces, jaki Pałka wytoczył telewizji z powodu jego zwolnienia w 2018 roku. – Rada w ogóle nie wzięła pod uwagę tego, że Pałka przyszedł do telewizji obstawiony ekspertyzami prawnymi, z których wynikało, że może zasiadać w zarządzie – mówi nasz informator z TVP.

Zawieszony Pałka zrezygnował z funkcji członka zarządu, jednak nie zmieniło to układu sił w zarządzie TVP, bo Rada Mediów Narodowych w jego miejsce nikogo dziś nie wybrała. – W porządku obrad nie było w ogóle zmian w zarządzie. Był tylko punkt, zatytułowany „omówienie sytuacji w TVP” – mówi Juliusz Braun, członek RMN z ramienia PO. Dodaje, że zdaniem TVP rezygnacja Pałki formalnie jeszcze nie wpłynęła.

Obecnie zarząd TVP wciąż pracuje więc w składzie dwuosobowym, co oznacza niemal nieograniczone władztwo prezesa. – Kurski znów wszystkich ograł. Zręcznie wykorzystał swój wpływ na radę nadzorczą TVP. I do końca nie wiadomo, co z tym fantem zrobić – mówi nam jeden z polityków PiS.

Inny z naszych informatorów z obozu władzy przekonuje jednak, że zwycięstwo Kurskiego jest pozorne. –  Mateusz Matyszkowicz nie został wybrany głównie dlatego, że jego kandydatura nie uzyskała szerokiego poparcia. Zaakceptować powinien ją też Kukiz’15, mający swojego członka w Radzie Mediów Narodowych. To przedstawicielem Kukiz’15 był wcześniejszy członek zarządu Maciej Stanecki – wyjaśnia. – W zarządzie w każdej chwili może jeszcze dojść do zmian, ograniczających władzę prezesa. Na Nowogrodzkiej panuje przekonanie, że telewizja Kurskiego jest zbyt toporna – konkluduje. 

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA