fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Firma medialna wdraża „politykę menopauzalną” dla pracownic

Adobe Stock
Brytyjski nadawca telewizyjny Channel 4 chce ułatwić pracę pracownicom przechodzącym menopauzę.

Dbanie o pracowników przybiera coraz to nowe wymiary. Także w zakresie szczególnych potrzeb związanych z naturalnymi procesami zachodzącymi wraz z wiekiem pracowników. Channel 4, brytyjski nadawca telewizyjny, rozpoczął wdrażanie specjalnej polityki „menopauzalnej”, która koncentruje się na potrzebach pracownic związanych z procesem menopauzy.

Polityka ta ma wspierać pracownice doświadczające objawów menopauzy, takich jak uderzenia gorąca, niepokój czy zmęczenie. Wsparcie ma polegać na elastycznych umowach dających więcej swobody przy ustalaniu czasu pracy, a także płatnych dniach wolnych w dniach gorszego samopoczucia z powodu starzenia się.

Firma ma nadzieję, że nowa polityka zakończy stygmatyzowanie pracownic w wieku menopauzalnym poprzez zachęcanie pracowników do lepszego zrozumienia potrzeb innych oraz poprzez stworzenie bardziej otwartego środowiska pracy dla osób przechodzących przez menopauzę. Wsparcie dla polityki zapewnić mają też szkolenia dla kierowników, a dział HR będzie miał dedykowanego pracownika określanego mianem „mistrza menopauzy” (menopause champion).  

Channel 4, jak informuje „The Guardian”, uważa się za pierwszą korporację medialną, która zapewni pracownikom takie wsparcie. Oprócz szkoleń, bardziej elastycznego grafiku i dni wolnych, firma zapewni także bardziej prywatną, chłodną i cichą przestrzeń roboczą, tak by miejsce pracy nie wzmacniało objawów menopauzy. Politykę firmy wspiera wewnętrzna organizacja ds. równości płci 4Women, która jest też odpowiedzialna za jej kształt w tym zakresie.

- Chcieliśmy otworzyć dyskusję w Channel 4 i tym samym zachęcić przemysł medialny, aby zaczął mówić więcej o tym, jak lepiej wspierać kobiety przechodzące menopauzę – mówiła Jane English, współprzewodnicząca 4Women.

Z badań wynika, że 59 procent pracujących kobiet przechodzących menopauzę twierdzi, że ma ona negatywny wpływ na ich pracę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA