fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Naczelna ukraińskiego "Vogue'a" zawieszona za plagiat

vogue.ua
Olga Suszko tłumaczy się, że czasem potrzebowała wsparcia z zewnątrz przy pisaniu tekstów.

Redaktor naczelna "Vogue'a Ukraina" Olga Suszko została zawieszona wskutek publikacji, w której ujawniono, że mogła popełnić plagiat. Kontrowersje wokół Suszko zaczęły się, gdy konto Kiev Fashion Lavaz opublikowało w komunikatorze Telegram porównanie artykułu Suszko w "Vogue'u" z tekstem napisanym w 2006 roku przez Szakriego Amirkanową dla rosyjskiej edycji "Harper’s Baazaru".

Olga Suszko tłumaczy się, w poście na swoim facebookowym profilu, że czasem jest „przytłoczona” ilością pracy i stresu i „czasem” korzysta z zewnętrznego wsparcia przy pisaniu tekstów. "To mój błąd… wszyscy robimy błędy, których później żałujemy" – tłumaczy.

 

Jej przeprosiny tylko wzmogły krytykę jej postępowania i osoby. Wśród komentarzy znalazły się złośliwie żartobliwe pytania, czy Olga Suszko aby na pewno sama napisała swoje przeprosiny, a dziennikarz Olekandr Hołubow określił publikację jako „czarną dziurę skrytą pod błyszczącą okładką”.

Przy okazji niektórzy poszukali następnych plagiatów. Aliona Mielnik porównała artykuł Suszko z 2013 z fragmentem książki „Best Hotels in The World” autorstwa Wiktorii Zwajlowej i Walerii Baszkirowej. - Wygląda na to, że ghostwriter namieszał ponownie – oceniła.

Inni blogerzy znaleźli kolejne dowody, że Suszko regularnie popełniała plagiaty w artykułach. 

We wspólnym oświadczeniu Conde Nast (właściciel) i wydawca Media Group Ukraina stwierdzili kategorycznie, że są przeciwko plagiatom i oświadczyli, że rozpoczęli postępowanie wewnętrzne, by wyjaśnić wszystkie okoliczności tego, co się stało. Na czas postępowania Olga Suszko została usunięta ze stanowiska naczelnej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA