fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Konflikt Disneya ze znanym youtuberem, PewDiePie

www.youtube.com/user/PewDiePie
Disney zerwał współpracę z najlepiej zarabiającym youtuberem na świecie, PewDiePie. Przyczyną były rzekome podteksty antysemickie młodego Szweda.

Szwedzki komentator gier komputerowych PewDiePie (jego prawdziwe imię to Felix Kjellberg) był powiązany z Walt Disney Company poprzez spółkę należącą do mediowego giganta, Maker Studios. Jest to sieć reklamowa założona w 2009 roku, która współpracuje z największymi gwiazdami takich internetowych serwisów, jak YouTube, i dba o ich interesy. Dotychczas jej najbardziej przychodowym klientem był właśnie PewDiePie, którego roczne dochody szacowane są na 15 mln dol.

Szwed od zawsze wzbudzał kontrowersje swoim specyficznym poczuciem humoru – być może to był jeden z czynników jego sukcesu - ale tym razem sieć Maker Studios uznała, że posunął się za daleko. Firma zarzuciła youtuberowi, że prezentuje postawę antysemicką i już od kilku miesięcy w jego filmikach znajdują się skandaliczne odniesienia do nazistów. W jednym z kontrowersyjnych filmików na przykład PewDiePie zatrudnił dwóch Indian do tego, by trzymali kartkę z napisem „Śmierć wszystkim Żydom”.

PewDiePie przyznał, że jego materiał mógł urazić niektóre osoby, jednak zaznaczył, że nie chciał propagować żadnej mowy nienawiści, a jego podteksty miały być odebrane w formie żartu. – Chciałem pokazać, jak zwariowany jest współczesny świat, a szczególnie niektóre serwisy dostępne w sieci – tłumaczył się youtuber, cytowany przez BBC. Film z kontrowersyjnym napisem został już usunięty z jego kanału.

Firma nie przyjęła jednak jego wyjaśnień i postanowiła całkowicie zerwać z nim współpracę. – Choć Felix zdobył sobie wielu zwolenników poprzez bycie prowokacyjnym i lekceważącym, w tym przypadku wyraźnie przekroczył już granicę i opublikowane przez niego filmy są dalece niestosowne – krytykuje Maker Studios.

Amerykańska sieć reklamowa Maker Studios z siedzibą w Culver City w Kalifornii została kupiona przez Disneya w 2014 roku za 500 mln dol. Firma współpracuje z kilkoma tysiącami wydawców w różnych serwisach internetowych i na samym YouTube’ie generuje miesięcznie nawet kilka miliardów wyświetleń.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA