fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Za kilka lat będziemy latać na wodorze

AdobeStock
Produkująca już małe samoloty elektryczne słoweńska firma Pipistrel bierze się za projekt pasażerskiej maszyny napędzanej wodorem.

Pipistrel Miniliner ma być idealnym rozwiązaniem na trasy regionalne. Samolot będzie miał 20 foteli pasażerskich i na jednym tankowaniu ekologicznym paliwem powinien przelecieć 1000 km. Szacunki wskazują, że maszyna pozwoli obniżyć koszty eksploatacyjne w stosunku do obecnych samolotów podobnego typu nawet o 40 proc. Producent liczy, że otrzyma pełną certyfikację najpóźniej do 2030 roku.

Całe przedsięwzięcie współfinansowane jest przez Unię Europejską w ramach programu Unifier 19, który ma pomóc wprowadzić na rynek zeroemisyjne lub niemal zeroemisyjne środki transportu lotniczego.

Słoweński Pipistrel znany jest z poszukiwania alternatywnych rodzajów napędów dla samolotów. Przed dwoma laty do seryjnej produkcji wszedł pierwszy samolot elektryczny tej firmy - mały ultralekki Alpha Electro. Ważąca 300 kg dwumiejscowa maszyna utrzymuje się w powietrzu godzinę i jest w stanie pokonać około 160 km. Pełne „zatankowanie" prądem to koszt około 15-20 zł. Samolot jest obecnie wykorzystywany głównie w celach szkoleniowych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA