Lotnictwo

Wojna Boeing-Bombardier: werdykt w piątek

Fotorzepa, Roman Bosiacki
Komisja Handlu Międzynarodowego ITC z Waszyngtonu odroczyła do 26 stycznia decyzję, czy należy obłożyć cłem samoloty Bombardiera sprzedawane w Stanach. Powodem przesunięcia o jeden dzień był brak budżetu (shutdown) - wyjaśniła jej rzeczniczka.

ITC pilnująca zasad dobrego handlu zdecyduje, czy poprzeć zalecenie resortu handlu o nałożeniu prawie 300 proc. cła na samoloty serii C na 110 i 130 miejsc sprzedawane amerykańskim liniom lotniczym. Z wnioskiem o to wystąpił Boeing twierdząc, że nielegalne subwencje władz kanadyjskich dla Bombardiera pozwoliły na dumping pzrzy sprzedaży Delcie w 2016 r. 75 odrzutowców "po absurdalnie niskich cenach", co jemu zaszkodziło. Koncern nie ma jednak samolotów w tym segmencie.

Bombardier kwestionuje twierdzenia Boeinga, wystąpił we wtorek do ITC z wnioskiem o uznanie nowego samolotu E190-E2 brazylijskiego Embraera za konkurenta na rynku maszyn 100-150 miejscowych, bo po ostatnich usprawnieniach zwiększono jego zasięg.

ITC uważała dotąd jedynie odrzutowce na 110-130 miejsc i o zasięgu 2900 mil morskich lub większym za konkurentów dla B737 Boeinga.

Kanadyjskie samoloty CSeries uznano za rywalizujące z Boeingiem, natomiast E190-E2, który wchodzi na rynek w tym roku i zabiera ok.100 osób nie wzięto pod uwagę z racji krótszego zasięgu - twierdzi Bombardier.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL