Reklama

Finnair wznowi w lipcu połączenia. Z Polski poleci w sierpniu

Dopiero w lipcu, ale z rozmachem, zacznie odbudowywać siatkę fiński Finnair. Z jego połączeń azjatyckich, ale przede wszystkim chińskich, chętnie korzystali Polacy.

Aktualizacja: 19.05.2020 10:58 Publikacja: 19.05.2020 10:42

Finnair wznowi w lipcu połączenia. Z Polski poleci w sierpniu

Foto: Materiały prasowe

Tyle że Finowie w odrodzeniu biznesu postawili na porty brytyjskie i 23 kierunki z Europy kontynentalnej. W Warszawie maszyny Finnaira zobaczymy dopiero w sierpniu. Do końca czerwca skandynawski przewoźnik będzie operował w ramach 5 proc. siatki sprzed kryzysu wywołanego pandemią Covid-19, czyli wykonując ok. 20 rejsów dziennie. Od lipca ruszy z 30 proc. siatki.

Czytaj także: LOT wznowi rejsy po Polsce 1 czerwca

Finnair dotychczas był znany z tego, że umożliwiał sprawne przesiadki podróżującym między Europą i Azją, a w ostatnich latach zaczął do siatki dodawać jeszcze rejsy atlantyckie. Lotnisko w Helsinkach zostało specjalnie przebudowane, aby pasażerowie z jednej strony nie czekali zbyt długo na kolejne połączenie, ale z drugiej strony żeby bezproblemowo przemieścili się między terminalami i po drodze mieli czas na zrobienie zakupów.

Teraz siatka będzie wznawiana tak, aby od razu linia mogła obsługiwać rejsy przesiadkowe. W Europie w lipcu poleci do Londynu, Manchesteru i Edynburga, Berlina, Brukseli, Budapesztu, Kopenhagi, Dublina, Düsseldorfu, Frankfurtu, Goeteborga, Genewy, Hamburga, Malagi, Moskwy, Monachium, Oslo, Paryża, Pragi, Rygi, Tallinna, Sztokholmu, St Petersburga, Wilna, Wiednia oraz Zurychu. Pasażerowie z tych wszystkich rejsów będą mogli przesiąść się w Helsinkach na rejsy do Pekinu, Szanghaju, Hongkongu, Nagoi, Osaki, Tokio Narity, Singapuru, Bangkoku oraz Seulu. Od lipca ruszą także rejsy krajowe, ale nie wszystkie połączenia zostaną wznowione. W każdym razie wrócą Kuopio, Mariehamn, Oulu, Rovaniemi, Turku i Vaasa, a miesiąc później także Ivalo, Kittila, po nich Tampere i Kuusamo. Z powodów finansowych na razie nie są planowane rejsy do Joensuu, Jyväskylä, Kajaani, Kemi i Kokkola.

Kolejny etap przywracania siatki został zaplanowany na sierpień. Dopiero wtedy Finowie przylecą do Warszawy, Barcelony, Mediolanu i Rzymu, a z dalszych kierunków także do Delhi i Nowego Jorku. W listopadzie mają ruszyć rejsy na drugie lotnisko tokijskie - Hanedę, a w sezonie zimowym wrócą typowe kierunki wakacyjne – Miami, Krabi i Phuket. Niezależnie od tych kierunków planowane jest przywrócenie niektórych typowo wakacyjnych połączeń w Europie Południowej.

Reklama
Reklama

Zdaniem Ole Orvéra, wiceprezesa Finnaira ds. handlowych, europejski transport lotniczy będzie odbudowywał się bardzo powoli. Podkreśla on jednak, że w strategii po pandemii zdecydowano się na odbudowę głównego szkieletu zagranicznej siatki i potem jej stopniowe zagęszczanie.

— Z wizyt na naszych stronach internetowych wynika, że pasażerowie już planują tak wyjazdy turystyczne, jak i biznesowe. — dodaje wiceszef Finnaira. I jednocześnie informuje, że powracająca siatka będzie uważnie monitorowana i korygowana, zgodnie z popytem na połączenia i tempo znoszenia restrykcje przez poszczególne kraje.

Transport
Wojna uderza w rosyjski rynek lotniczy. Mniej samolotów, mniej pasażerów
Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama