- Nie wiem do czego to porównujemy, że humanistów jest za dużo. W Polsce dokonał się podział, w którym socjolog i psycholog nie jest humanistą - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Stanisław Mocek, rektor Collegium Civitas.
Pierwszy gość odnosił się do zapowiedzianej reformy nauki i szkolnictwa wyższego. Strategia ministra Jarosława Gowina opiera się na trzech podstawowych filarach: konstytucji dla nauki, która przyniesie zmiany systemowe w szkolnictwie wyższym, Innowacjach dla gospodarki, w których łączą się komercjalizacja badań i partnerstwo z biznesem oraz Nauce dla Ciebie – programowi społecznej odpowiedzialności nauki.
- Nie wiem do czego to porównujemy, że humanistów jest za dużo – mówił prof. Mocek. - Chyba, że chodzi o porównanie do zawodów technicznych – zastanawiał się gość.
Zdaniem rektora Collegium Civitas, niepotrzebnie w przeszłości dokonał się podział wśród humanistów, czego nie ma zagranicą. - W Polsce dokonał się podział, w którym socjolog i psycholog nie jest humanistą – mówił prof. Mocek.
- Chodzi o to żeby przywrócić zdrowe relacje między wykładowcą a studentem – mówił o właściwym kierunku zmian. Zdaniem gościa, w niektórych uczelniach jest zbyt dużo studentów w stosunku do liczby wykładowców. Dodał, że na Collegium Civitas jest odpowiednia proporcja: 13 studentów na jedną osobę zatrudnioną na etacie. - Najbardziej poszkodowane będą uczelnie ekonomiczne, a najmniej ucierpią uczelnie artystyczne – uważa profesor.
- Każda ekipa rządowa ma swoje ulubione słowo, obecnie tym słowem jest innowacja, odmieniane na wszystkie sposoby – mówił prof. Mocek. - Nie wiadomo czy ta innowacja ma być związana z przemysłem – dodał.
- Na całym świecie innowacyjność dotyczy też humanistyki – powiedział gość. - Nauki społeczne mają za zadanie diagnozować, a nie produkować – wyjaśniał.
Prof. Mocek mówił, że trudno jest oceniać np. badania i publikacje nad terroryzmem. - Bardzo trudno ustalić jakieś wskaźniki badań nad terroryzmem – mówił. - Można policzyć książki wydane na ten temat, ustalić liczbę punktów, ale co to daje? – dodawał.
Na koniec rozmowy gość – jako socjolog - został zapytany o szeroko komentowaną galę „Super Expressu”, gdy piosenkarska Doda wręczyła prezydentowi Andrzejowi Dudzie tort w bardzo skąpym stroju. - Nie sądzę, że to było zamierzone uczestnictwo w czymś co miało się zakończyć skandalem – przekonywał prof. Mocek. - Ktoś kto powinien dbać o swój wizerunek, a taką osobą jest prezydent kraju, powinien unikać takich sytuacji.