fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Usterka techniczna doprowadziła do katastrofy sondy Izraela

AFP
Inżynierowie pracujący przy misji lądowania izraelskiej sondy Beresheet na Księżycu powiedzieli, że za katastrofę odpowiedzialna jest usterka techniczna.

Niepowodzeniem zakończyło się lądowanie na Księżycu izraelskiej sondy z programu SpaceIL. Kontrola lotów tuż przed lądowaniem poinformowała o utracie kontaktu ze statkiem. Poinformowano o problemach z głównym silnikiem.

Przedstawiciele SpaceIL przedstawili wstępne wyniki badań, które mają dać odpowiedź, czemu misja zakończyła się niepowodzeniem. Zdaniem inżynierów usterka techniczna spowodowała wyłączenie głównego silnika, a później "uniemożliwiła spowolnienie opadania sondy".

Pierwszy problem techniczny pojawił się, gdy sonda kosmiczna znajdowała się 14 kilometrów od powierzchni księżyca. Później Beresheet stracił łączność z dyspozytornią w Izraelu podczas sekwencji lądowania.

Gdy od powierzchni księżyca dzieliło sondę 150 metrów, poruszała się ona z prędkością 500 km/h, więc kolizja była nieunikniona - przekazano na Twitterze.

Inżynierowie próbowali zresetować próbę połączenia z sondą, ale było za późno na reakcję. 

Beresheet wystartował z ziemi w lutym. Kilkukrotnie okrążył Ziemię, zanim ruszył w stronę księżyca. 

"Nigdy nie traćcie nadziei - Waszawa ciężka praca, praca zespołowa i innowacyjność jest inspirująca dla wszystkich!" napisał na Twitterze Buzz Aldrin.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA