fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Medycyna pola walki: Rezerwiści będą szkolić żołnierzy

Fotorzepa, Michał Walczak
Rezerwiści specjalizujący się w medycynie pola walki będą szkolili żołnierzy, którzy pomogą w walce z koronawirusem.

Wojska Obrony Terytorialnej od kilku dni są wspierane przez wysokiej klasy specjalistów z zakresu medycyny. To rezerwiści, którzy w ramach służby okresowej sami zdecydowali się wrócić do wojska.

Dowództwo WOT informuje, że mł. chor. Łukasz Sikora i st. sierż. Krzysztof Pluta „będą wzmacniać kompetencje żołnierzy OT z zakresu medycyny i najnowszych trendów w opiece przedszpitalnej". – Będą także podtrzymywać umiejętności i doskonalić żołnierzy obrony terytorialnej z wysokimi kwalifikacjami medycznymi. Ich zasadniczym zadaniem będzie „zwielokrotnianie potencjału" formacji, a w przypadkach szczególnych bezpośrednie zaangażowanie w działania przeciwkryzysowe – tłumaczy płk Marek Pietrzak, rzecznik WOT.

Łukasz Sikora „Sikor" jest kawalerem Orderu Krzyża Wojskowego, był operatorem Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu, w której służył prawie 17 lat. Jest drugim żołnierzem w historii polskich wojsk specjalnych, który ukończył zaawansowane szkolenie medyków sił specjalnych Special Operations Combat Medic w amerykańskiej armii. Swoje doświadczenie bojowe zdobywał w Iraku i Afganistanie. W trakcie jednej z misji był ranny.

Z kolei st. sierż. Krzysztof Pluta „Wir" jest absolwentem kursu Special Operations Combat Medic (SOCM) – elitarnej szkoły dla medyków sił specjalnych USA w Fort Bragg. Również służył w Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu. W czasie misji latał w składzie załóg śmigłowców MEDEVAC.

Teraz wojskowi poprowadzą cykl szkoleń dla żołnierzy WOT z podstawowymi i zaawansowanymi umiejętnościami medycznymi.

– Po szkoleniach i zdanych egzaminach żołnierze otrzymają certyfikat „T3C NAEMT (National Association of Emergency Medical Technicians) – mówi płk Pietrzak. Dodaje, że będą mogli wesprzeć cywilny personel medyczny.

Już teraz WOT ma do dyspozycji 1 171 żołnierzy, którzy posiadają umiejętności medyczne. Zostali oni zaangażowani np. na granicach do pomiaru temperatury podróżnych lub są w gotowości do działania. W tej grupie jest 1 096 żołnierzy, którzy ukończyli kursy kwalifikowanej pierwszej pomocy, 53 żołnierzy ratowników medycznych, 22 pielęgniarzy i pielęgniarek. Osoby te pracują dzisiaj na rzecz służby zdrowia. Część żołnierzy od poniedziałku zajmuje się pobieraniem wymazów do przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa. Akcja prowadzona jest w Nowym Mieście Lubawskim oraz w Gdańsku.

Z informacji, które uzyskaliśmy z MON, wynika, że w rezerwie są też członkowie organizacji proobronnych, którzy mają podobne uprawnienia, a nie są zatrudnieni w służbie zdrowia. Teraz pomagają oni np. osobom starszym w dostarczaniu żywności.

Jak informuje nas płk Pietrzak, do WOT ciągle zgłasza się bardzo dużo osób, które chcą zostać żołnierzami. Dlatego formacja będzie tworzyła bazy danych kandydatów do służby. Szkolenia podstawowe będą dla nich organizowane dopiero za kilka miesięcy – obecnie z uwagi na pandemię są zawieszone.

Do końca maja wstrzymane są także szkolenia dla rezerwistów. Sztab Generalny WP nie planuje uruchomienia na masową skalę ścieżki, która pozwoli ochotnikom rezerwistom na podjęcie służby okresowej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA