Organizacja Lapor COVID-19 zbiera dane od obywateli, pozyskuje je także z mediów społecznościowych i mediów lokalnych.
Arif podkreśla, że rzeczywista liczba zakażonych umierających poza placówkami ochrony zdrowia jest znacznie wyższa niż oficjalnie podawane dane. - To tylko wierzchołek góry lodowej, nie o wszystkim się informuje - mówi.
Z danych Centrum Inicjatyw na rzecz Strategicznego Rozwoju Indonezji (CISD) wynika, że tylko w prowincji Jawa Zachodnia 446 chorych na COVID-19 zmarło w czasie poddawania się samoizolacji między 30 czerwca a 6 lipca.
Diah Saminarsih, założycielka CISDI podkreśla, że większość zgonów dotyczy osób, u których następuje nagły spadek saturacji (nasycenia krwi tlenem), co występuje często u seniorów cierpiących na choroby współistniejące.
Osoby takie - jak dodaje - mają problem z uzyskaniem pomocy w placówkach ochrony zdrowia, które są przepełnione w związku z dużą liczbą zakażeń.
- Wyobraźcie sobie kogoś, kto nie może oddychać i nie może dostać się do placówki ochrony zdrowia, nie można mu pomóc - podkreślała.
W Indonezji wykryto jak dotąd 2,52 mln zakażeń koronawirusem. Zmarło 66 464 chorych na COVID-19.