fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Czy potrzebna będzie trzecia dawka szczepionki na COVID?

Strzykawka
AFP
USA przygotowują się na możliwość, że osoby w pełni zaszczepione na COVID-19 (w przypadku szczepionek Pfizer/BioNTech i Moderna oznacza to otrzymanie dwóch dawek szczepionki) będą musiały otrzymać dodatkową dawkę szczepionki pomiędzy 9 a 12 miesiącem od zaszczepienia - przyznał David Kessler, członek zespołu reagowania na COVID-19 Białego Domu na posiedzeniu komisji Kongresu.

- Obecnie przyjmujemy założenie, że ci, którzy są najbardziej podatni (na ostry przebieg COVID-19 - red.) zostaną zaszczepieni pierwsi - mówił Kessler.

Tymczasem dyrektor generalny Pfizera, Albert Bourla przyznaje, że zaszczepieni dwiema dawkami szczepionki Pfizer/BioNTech "prawdopodobnie" będą musieli otrzymać trzecią dawkę w ciągu 12 miesięcy od otrzymania drugiej dawki szczepionki - podaje CNBC cytując wypowiedzi Bourl z 1 kwietnia.

Zebrane dotychczas dane o szczepionkach Pfizer/BioNTech i Moderny wskazują, że skutecznie chronią one przed COVID-19 przez sześć miesięcy, choć nie wiadomo wciąż jak długo odporność po szczepieniu się utrzymuje.

Nawet jednak, jeśli utrzymuje się ona znacznie dłużej, eksperci ostrzegają, że wobec szerzących się na świecie wariantów koronawirusa i nowych wariantów, które mogą się pojawić, konieczne może być regularne doszczepianie na COVID-19 - tak jak konieczne jest co roku przyjmowanie szczepionki na grypę.

Z danych CDC wynika, że spośród 77 mln osób zaszczepionych dwiema dawkami szczepionki, koronawirusem zakaziło się ok. 5,8 tysiąca. 396 z tych osób trafiło do szpitala, 74 zmarły.

Rochelle Walensky, dyrektor CDC wyjaśnia, że do części tych zakażeń doszło, ponieważ układ odpornościowy zaszczepionych nie zareagował odpowiednio mocno na szczepionkę. Obawy budzi jednak fakt, że część tych zakażeń to zakażenia bardziej zakaźnymi wariantami koronawirusa.

W kwietniu Pfizer i BioNTech podały - powołując się na dane z realizowanego w USA programu szczepień na COVID-19 - że ich szczepionka chroni w 91 proc. przed objawowym zakażeniem koronawirusem. W fazie testów klinicznych skuteczność szczepionki określano na poziomie 95 proc.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA