fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Kiedy uczniowie będą mogli wrócić do szkół? Minister zdrowia odpowiada

minister zdrowia Adam Niedzielski
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Czy do końca semestru uczniów polskich szkół będzie obowiązywała nauka zdalna? - Za wcześnie, żeby mówić o jakimś dokładnym planie. Dzisiaj jest narada, będą podejmowane decyzje - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Na antenie Radia Plus przekazał, że powrót do nauczania tradycyjnego byłby możliwy, jeżeli dobowa liczba nowych zakażeń koronawirusem spadnie poniżej 15 tysięcy.

Rzecznik rządu Piotr Müller mówił, że "najpóźniej w poniedziałek, być może w weekend", zostanie przedstawiony plan dotyczący dalszych działań rządu w związku z sytuacją epidemiczną. – Jeśli sytuacja epidemiczna się nie zmieni można się spodziewać łagodzenia obostrzeń – dodał.

Czytaj także: Szef GIS Jarosław Pinkas odchodzi ze stanowiska

Czy w grudniu może rozpocząć się proces odmrażania gospodarki? - Na pewno do 29 listopada chcemy utrzymać stan regulacji zabezpieczających, jaki mamy w tej chwili - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany o tę kwestię w Radiu Plus.

- Dzisiaj będziemy mieli naradę z premierem, na której podejmiemy decyzję, co dalej. Chcemy narzucić perspektywę planowania, tzn. żebyśmy wszyscy z wyprzedzeniem wiedzieli, co nas czeka - oczywiście w zależności od tego, jak będzie scenariusz rozwoju pandemii - dodał.

Dowiedz się więcej: Koronawirus w Polsce. Najwyższa liczba zgonów na COVID od początku epidemii

Jak będzie wyglądał plan rządu? - Elementy tego planu już zostały pokazane, są zależne od liczby zachorowań, gdzie progi uruchamiają bądź powrót do czerwonej strefy, do czerwonej i żółtej itd. Głównym kryterium jest tutaj dzienna liczba zachorowań - powiedział szef resortu zdrowia. Zaznaczył, że brane pod uwagę będą także dane o liczbie zajętych w szpitalach łóżek "covidowych" oraz respiratorów.

Zgodnie z zarządzeniem Rady Ministrów, z uwagi na epidemię koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych, wszystkich klas szkół ponadpodstawowych, słuchacze placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego uczą się zdalnie.

Czytaj także: Kara za brak szczepień na COVID? Prof. Andrzej Horban: Często kara śmierci

Czy szkoły zostaną zamknięte do końca semestru? - Za wcześnie, żeby mówić o jakimś dokładnym planie. Dzisiaj jest narada, będą podejmowane decyzje - odparł Niedzielski.

- Generalnie na razie mamy zdefiniowane ramy. To znaczy, że chcemy przestawić pewne kroki uzależnione od spełnianych kryteriów dotyczących liczby zachorowań i mniej więcej jak będzie ta ścieżka wyglądała - mówił.

Dowiedz się więcej: COVID w Polsce. Pacjentów przybywa najwolniej od końca września

Pytany, przy jakim utrzymującym się poziomie dobowej liczby zakażeń koronawirusem możliwy będzie powrót do normalnej edukacji, minister zdrowia odpowiedział: - Do normalnej edukacji to raczej jeżeli zejdziemy poniżej 15 tysięcy zakażeń, bądź nawet mniej. W tej chwili oscylujemy wokół 20 tysięcy i to jest jeszcze zbyt duża liczba, powoduje zbyt  dużą presję na system infrastruktury szpitalnictwa, żebyśmy takie decyzje podejmowali.

Minister zastrzegł, że decyzja jest podejmowana przez premiera. - Ja rekomenduję, ale proszę pamiętać, że są też inne perspektywy, które premier musi uwzględniać, gospodarcze - tłumaczył Adam Niedzielski.

Źródło: Radio Plus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA