Imperial College prowadzi badania polegające na losowym testowaniu osób bezobjawowych.
Badanie to, nazwane React-1, jest najbardziej miarodajną oceną liczby zakażonych. Tylko w ostatnią niedzielę w badaniu wzięło udział 86 tys. ochotników.
Naukowcy porównali dwie ostatnie tury wymazów - z okresu między 18 września a 5 października oraz między 16 a 25 października.
Czytaj także:
Europa znów jest epicentrum pandemii. Wirus zwala ją z nóg
Badania wykazały, że codziennie w Wielkiej Brytanii koronawirusem zakaża się 96 tys. osób.
Liczba zakażonych podwaja się co 9 dni, przy czym jedna osoba zaraża prawie 3 kolejne. Choć ten współczynnik nie jest do końca sprawdzony, jest to najwyższy szacowany wskaźnik na Wyspach.
Najbardziej dotkniętym obszarem Wielkiej Brytanii są Yorkshire i region Humber na wschodzie Anglii - tam zakażona jest jedna na 37 osób. Na tym samym obszarze zanotowano natomiast spadek odsetka zakażonych w grupie wiekowej 18-24 w
W porównaniu z poprzednim badaniem, zarażonych jest trzy razy więcej osób w wieku 55-64 lata i dwa razy więcej osób powyżej 65 lat.
Gwałtownie wzrasta liczba zakażeń u młodych ludzi na południowym zachodzie i w północnej Anglii.
Tempo epidemii przyspieszyło wraz ze wzrostem współczynnika R - transmisji wirusa z osoby zarażonej na inne. Obecnie wzrósł on w całym kraju z 1,15 do 1,56, zaś najwyższy - ponad 2 - jest we wschodniej, południowo-wschodniej i południowo-zachodniej Anglii oraz w Londynie.